Sponsor główny:
Sekcje sportowe
Terminarz
Tabela
1. Wisła Dobrzyń nad Wisłą12
2. Chemik Bydgoszcz12
3. Pogoń Mogilno10
4. Unia Wąbrzeźno9
5. Orlęta Aleksandrów Kujawski7
6. Mustang Ostaszewo7
7. Sparta Brodnica7
8. Kujawiak Kowal7
9. Unia Solec Kujawski7
10. Noteć Łabiszyn6
11. Cuiavia Inowrocław4
12. Łokietek Brześć Kujawski4
13. Unia Gniewkowo3
14. Victoria Czernikowo3
15. GLKS Dobrcz3
16. Start Pruszcz2
17. Lech Rypin0
18. Piast Kołodziejewo0
Remis z Cuiavią:


LECH RYPIN - CUIAVIA INOWROCŁAW  1:1  (0:1)

 

Gol dla Lecha:
Rybka 88min.

 

SKŁAD:
Ambrochowicz - Sternicki,Dąbrowski,Rybka,

Safian,Śmigrodzki,Murashko(71min.Krajewski),

Baranowski,P.Lewandowski(90min.Listkowski),

Koziatek(60min.Trędewicz),

D.Lewandowski(71min.Rozpierski)

 

Początek meczu to wzajemne badanie sił. W 19min. groźny strzał gracza gości obronił perfekcyjnie Ambrochowicz. 
Zaraz po tym goście strzelili gola. Było 0:1.
Minutę po tym pod bramką gości mocno się "zagotowało". Murashko trafił w słupek.
Gola dla nas niestety nie było. W 25min. Koziatek uderzył niecelnie. W 36min. strzał głową pewnie obronił nasz golkiper. Trzy minuty później strzał Baranowskiego obronił golkiper Cuiavii. W 40min. P. Lewandowski mógł zaskoczyć  bramkarza z Inowrocławia. Nie udało się. Cztery minuty później Murashko powinien strzelić gola. Ponownie mieliśmy pecha.
W 55min. Dominik Lewandowski uderzył  minimalnie obok słupka!
W 59min. mieliśmy niebezpieczną sytuację w meczu. Po zderzeniu głowami z graczem gości  ucierpiał nasz nowy zawodnik Szymon Koziatek i musiał zejść z boiska. Po meczu miał rutynowe badania w szpitalu. Na szczęście nic  poważnego się nie stało.
62min. doskonały strzał Baranowskiego obronił ładnie bramkarz Cuiavii. W 77min. próbował Trędewicz. Strzelił prosto w bramkarza. Dwie minuty później ponownie Trędewicz głową uderzył "ciut" nad bramką przyjezdnych! W 84min. mieliśmy kolejną doskonałą sytuację. Paweł Lewandowski mógł zdobyć gola. Nic z tego.
86min. Trędewicz głową trafił w poprzeczkę a zaraz po tym prosto w bramkarza. W 88min.po sporej przewadze zwłaszcza w drugiej połowie  Lechici w końcu wyrównali! Rybka głową doprowadził do remisu!
Przed końcem w doliczonym czasie gry gracz gości uderzył w Ambrochowicza.
Mecz ten zremisowaliśmy. Pozostał  mały niedosyt, jednak szanujemy ten punkt. Brawo dla zespołu za walkę i dobry mecz. Dziękujemy licznie zebranym kibicom. 
Za tydzień wyjazd do Chemika Bydgoszcz.

Inne newsy: