Sponsor główny:
Sekcje sportowe
Terminarz
Tabela

Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /home/lech/www/index2.php on line 311
Pewna wygrana Lecha:


 

LECH RYPIN - KUJAWIANKA IZBICA KUJAWSKA  3:0 (2:0)

 

Gole dla Lecha:
Julian Kolbus 10min.,
Nazarii Murashko 13min.(rzut karny),
Dominik Lewandowski 75min.

 

SKŁAD:
Ambrochowicz-Sternicki,Dąbrowski,Trędewicz,

Safian,Śmigrodzki(80min.Listkowski),Baranowski,

P.Lewandowski(80min.Rozpierski),

Majewski(80min.Łapkiewicz),

Murashko(70min.Koziatek),

Kolbus(50min.D.Lewandowski)

 

W 6 minucie po kontrze zawodnik gości uderzył wysoko nad bramką Lecha. W 10min.po bardzo dobrej akcji Lecha i podaniu Pawła Lewandowskiego Kolbus strzelił na 1:0. W 13min.było już 2:0. Faulowany przez bramkarza był w polu karnym Kolbus a do piłki podszedł Murashko. Uderzył perfekcyjnie i nie do obrony z jedenastki i podwyższył wynik tego meczu. W 18min.Lechici przeprowadzili kolejną dobrą akcję i Murashko uderzył minimalnie obok słupka. W 25min.Sternicki po wyśmienitej akcji Lecha "huknął" zza szesnastki minimalnie obok bramki na wysokości okienka. Gdyby to wpadło mielibyśmy pięknego gola. W 31min.po akcji gości ich gracz uderzył niecelnie. W 32min.mieliśmy stuprocentową sytuację na gola. Strzał Murashko w kierunku pustej bramki w ostatniej chwili  wybił ich zawodnik. W 38min.pod bramką Kujawianki  mocno się "zagotowało"ale gol dla nas nie padł. Minutę później pięknie uderzył z około 25m.Murashko.Minimalnie niecelnie. W 52min.idealną okazję miał Śmigrodzki ale uderzył nad poprzeczką. Zaraz po tym ponownie próbował Śmigrodzki ale zza pola karnego trafił prosto w bramkarza gości. W 58min.
zawodnik Kujawianki uderzył niecelnie. W 63min.gracz gości z  wolnego uderzył prosto w Ambrochowicza. W 65min.Dominik Lewandowski uderzył niecelnie. W 71min.Majewski zza szesnastki uderzył prosto w bramkarza gości.  W 75min.Paweł Lewandowski ograł dwóch zawodników gości i uderzył na bramkę ale golkiper z Izbicy z trudem obronił jego strzał. Zaraz po popularny "Mrówa" przejął piłkę i dograł idealnie na głowę D. Lewandowskiego a ten strzelił gola nr.3.
Lech był zdecydowanie lepszy i wygrał zasłużenie.

Inne newsy: