Sponsorzy:
Kadra
Terminarz
Tabela
1. Pomorzanin Toruń39
2. Lider Włocławek35
3. Lech Rypin33
4. Sportis Łochowo32
5. Chemik Bydgoszcz32
6. Sparta Brodnica30
7. Pogoń Mogilno28
8. Kujawianka Izbica Kujawska26
9. BKS Bydgoszcz23
10. Orlęta Aleksandrów Kujawski23
11. Włocłavia Włocławek22
12. Chełminianka Chełmno22
13. Zawisza Bydgoszcz21
14. Cuiavia Inowrocław21
15. Unia Gniewkowo19
16. Notecianka Pakość16
17. Legia Chełmża10
18. Piast Złotniki Kujawskie4
3 punkty na wyjeździe:


Chełminianka Chełmno - Lech Rypin       0 : 2   (0 : 1)
 
Gole : Jakub Trędewicz 42min.
Marcin Baranowski 90min. (+2) rzut karny

 

Skład : Osiecki - R. Lewandowski (86min. Krajewski),

Rybka, Gawryszewski,

Baranowski, Jankowski (65min. Kowalski),

J. Trędewicz, Fodrowski,

P. Lewandowski (82min. M. Rutkowski), Moszczyński

(75min. Jasieniecki), M. Trędewicz

Nieobecni: Buchalski - kontuzja. 
 
Już w 1 minucie Lechici stworzyli groźną sytuacje. Uderzenie Martyna Trędewicza obronił  bramkarz gospodarzy. Minutę później Paweł Lewandowski huknął po rzucie rożnym nad poprzeczką. W 18 minucie gospodarze oddali pierwszy strzał jednak pewnie obronił Osiecki. W 24 minucie aktywny dziś Paweł Lewandowski uderzył w poprzeczkę. W 28 minucie ładna akcja gości i Martyn Trędewicz ponownie uderzył minimalnie obok słupka. Lechici przeważali.
W 33 minucie dobre uderzenie   
zawodnika
miejscowych pięknie obronił Osiecki.
W 42 minucie  składna akcja naszego zespołu i bramkę zdobył Jakub Trędewicz.
Asystował brat Martyn.
Do przerwy prowadziliśmy 0:1.
W 47 minucie strzał gospodarzy obronił na rzut rożny Osiecki.
W 55 minucie z Osieckim sam na sam
wyszedł gracz Chełminianki ale nasz golkiper obronił tą akcję.

W 60 minucie Paweł Lewandowski uderzył dobrze a bramkarz Chełminianki popisał się piękną paradą broniąc ten strzał.
W 63 minucie Moszczyński uderzył z około 20 metrów nad poprzeczką. W 66 minucie zaraz po wejściu na boisko Kowalski wyszedł na czystą pozycję, uderzył w bramkarza.

W 80 i w 81 minucie Martyn Trędewicz dwukrotnie próbował zaskoczyć bramkarza Chełminianki ale niecelnie.
W 82 minucie sam na sam z bramkarzem wyszedł Paweł Lewandowski i oddał strzał ale obronił to golkiper miejscowych. W 85min. strzał gospodarzy z wolnego obronił Osiecki. A minutę później od straty gola uratowała nas poprzeczka.
W doliczonym czasie gry rzut karny dla naszego zespołu wykorzystał Baranowski po faulu na Kowalskim, który wychodził sam na sam z bramkarzem Chełminianki.
Podsumowując wygraliśmy zasłużenie to spotkanie

po troszkę

słabszej drugiej połowie, w której sporo się działo. Trzy punkty jadą do Rypina.
W niedzielę podejmujemy Cuiavię Inowroclaw.

Trener Niedbalski po meczu:
Ciężki mecz ale zwycięski. Druga połowa to wymiana ciosów, która zakończyła się naszym zasłużonym zwycięstwem. Byliśmy lepszym zespołem patrząc na całe spotkanie. Myślimy już o kolejnym meczu z Cuiavią, której mamy coś do udowodnienia.

 
 
 
 
 
 
Inne newsy: