Sponsorzy:
Kadra
Terminarz
Tabela
1. Zawisza Bydgoszcz39
2. Włocłavia Włocławek36
3. Lider Włocławek36
4. Sportis Łochowo30
5. Chemik Bydgoszcz28
6. Kujawianka Izbica Kujawska26
7. Legia Chełmża26
8. Pogoń Mogilno26
9. Sparta Brodnica25
10. BKS Bydgoszcz23
11. Unia Gniewkowo21
12. Wda Świecie21
13. Lech Rypin21
14. Chełminianka Chełmno16
15. Cuiavia Inowrocław15
16. Start Pruszcz14
17. Kujawiak Kowal13
18. Orlęta Aleksandrów Kujawski13
Kolejna porażka Lecha:


 

Lech Rypin - Sportis Łochowo  0:3 (0:0)


Skład:
Orędowski - Krajewski, Rybka, Niedbała, Baranowski, Jankowski (87min. Wrzosiński), J.Trędewicz (85min. Nowak), Fodrowski (70min. M.Trędewicz), Moszczyński (83min. Jasieniecki), R.Lewandowski (70min. Kuroi), Kowalski.


Nieobecni:
Osiecki - kontuzja, Czachorowski - wyjazd służbowy, P.Lewandowski - kontuzja.


Początek meczu to wyrównana gra z obydwu stron. W 14min. uderzał Kowalski ale piłka przeszła obok bramki gości.
W 19min. goście mieli dobrą akcję której nikt nie zamknął.
W 29min. zawodnik Sportisu uderzył w poprzeczkę.
W 40min. doskonałej akcji nie wykorzystał Jankowski.
W 42min. goście wyszli z kontrą i mieli tzw. setkę

ale piłkę z pustej bramki wybił Niedbała. Do przerwy 0:0.
W 52min. mieliśmy kontrowersyjną sytuację, zawodnik Sportisu zagrał ręką w polu karnym ale sędzia nie gwizdnął jedenastki !
Chwilę później Kowalski wyszedł sam na sam z bramkarzem Sportisu ale w ostatniej chwili piłkę wybił obrońca przyjezdnych. Lech od pierwszych minut w II połowie zaatakował. Później znowu nastąpił jakiś dramat i w 10 minut straciliśmy trzy gole.
W 61min. błąd w ustawieniu i goście strzelili gola na 1:0. Dwie minuty później kolejne nieporozumienie i przegrywaliśmy już dwiema bramkami. W 66min. padła trzecia bramka dla gości i można powiedzieć było po meczu.
W 72min. okazji na honorowego gola nie wykorzystał Kuroi, strzelił obok bramki. W 74min. M.Trędewicz uderzył nad poprzeczką Sportisu.
Lech przegrał kolejny mecz i niestety początek sezonu jest nie najlepszy w naszym wykonaniu. Bolą też niewykorzystane dogodne sytuacje i stracone w prosty sposób gole. Gdyby sędzia wskazał na wapno w sytuacji z 52min. mecz może by się inaczej ułożył.
Za tydzień ciężki wyjazd do Zawiszy Bydgoszcz.

Inne newsy: