Sponsorzy:
Przykra porażka:


 

Start Pruszcz - Lech Rypin  2:0   (1:0)

Skład: Beśka - Krajewski (53min. Wrzosiński), J.Trędewicz, Niedbała,

 Baranowski, Jankowski, Moszczyński,P.Lewandowski (76min. Buchalski), R.Lewandowski,M.Trędewicz, Jasieniecki (53min. Kuroi).

Nieobecni:
Osiecki - kontuzja, Kowalski - lekka kontuzja, Fodrowski - lekka kontuzja,

Nowak - lekka kontuzja,Czachorowski - wyjazd służbowy, Rybka - pauza za czwartą żółtą kartkę.

W trzecim meczu ligowym w ramach 7 kolejki 4 ligi kujawsko-pomorskiej rozegranym w ostatnich dniach przyszło nam grać znowu w osłabieniu. Za kartki tym razem pauzował Rybka a inni zawodnicy leczą różne urazy. Borykamy się z tym już od dłuższego czasu. Jedni zawodnicy wrócili do gry po urazach ale pech nas nie oszczędza i inni nie są w pełni gotowi do gry. Sztab trenerski ma poważny ból głowy od początku rozgrywek.
Przejdźmy do meczu.
W 4min. groźnie zaatakowali gospodarze a Wiktor Beśka pewnie obronił strzał zawodnika Startu.
W 11min. Radek Lewandowski uderzył z wolnego wysoko nad poprzeczką. W 16min. Beśka ponownie był górą, wygrał pojedynek sam na sam. Początek mieliśmy słaby.
Od 25min. powoli dochodziliśmy do głosu i Martyn Trędewicz dwie minuty później uderzył w bramkarza. Cztery minuty później doskonała akcja Lecha, strzał tym razem Pawła Lewandowskiego obronił golkiper Startu. W 35min. gola zdobył M. Trędewicz ale sędzia pokazał spalonego a wcześniej pięknym strzałem popisał się Paweł Lewandowski, obronił golkiper miejscowych. Tu powinien paść gol!
Minutę później straciliśmy gola po błędzie obrony. Przed przerwą główkował minimalnie obok słupka M.Trędewicz.
W 47min. straciliśmy niestety drugiego gola.
W 57min. M.Trędewicz po dobrej akcji trafił w bramkarza. W 68min. Wrzosiński z woleja uderzył nad bramką.
W 74min. rzut karny obronił Beśka!
W 82min. Baranowski przymierzył z wolnego ale obronił ten strzał bramkarz Startu. W doliczonym czasie próbował Kuroi ale nie trafił.
Przegraliśmy po słabym występie.
W kolejnym meczu podejmujemy Chemik Bydgoszcz.

Inne newsy: