Sponsorzy:
Pełna mobilizacja na Kalisz:


Sobotnim wyjazdowym spotkaniem z Calisią Kalisz piłkarze Lecha zakończą swoisty maraton meczowy. Podopieczni Sławomira Suchomskiego w przeciągu 14 dni rozgrywają pięć meczów o ligowe punkty. Ostatnią odsłoną będzie potyczka w Kaliszu, a jej początek w sobotę przewidziano na godzinę 16:00.

 

Gospodarz sobotniego spotkania to czwarta siła ligowej tabeli. Z możliwych dwudziestu jeden oczek, podopieczni Sławomira Majaka zdobyli czternaście. Na własnym stadionie są do tej pory niepokonani, a mają jeszcze do rozegrania zaległe spotkanie z Elaną Toruń. Nieco gorzej kaliszanom wiedzie się na wyjazdach. Ich bilans to dwa zwycięstwa, tyle samo remisów oraz jedna porażka. W ostatniej kolejce piłkarze Calisii bezbramkowo zremisowali w Katowicach z Rozwojem. Mimo, że zespół z Wielkopolski od 66 minuty grał z przewagą jednego zawodnika, nie zdołał zdobyć gola i podzielił się punktami z Rozwojem. Kaliszanie nie grzeszą skutecznością w ataku, zdobyli do tej pory tylko sześć goli. Podopieczni Majaka mogą za to pochwalić się najlepszą defensywą w drugoligowej stawce, tylko trzy stracone gole. Najskuteczniejszym strzelcem zespołu jest Patryk Klofik z trzema trafieniami na koncie. Po jednej bramce dołożyli: Paweł Kowal, Tomasz Mokwa oraz Jacek Paczkowski (w poprzednim sezonie piłkarz Lecha).

 

Piłkarze Lecha po trzymającym w napięciu i niepewności do ostatniej minuty spotkaniu, zwyciężyli MKS Oławę 3-2. Od początku mecz układał się po myśli naszych zawodników i już po kwadransie gry prowadzili 2-0 po golach Wrzesińskiego i Tabaczyńskiego. Wykluczenie jednego z obrońców spowodowało nerwowość w grze i walkę o obronę wyniku. Lechici ograniczali się do kontrataków. Do przerwy wynik utrzymał się bez zmian. Po wznowieniu gry, do głosu doszli goście, którzy odrobili dwubramkową stratę. W 84 minucie na prowadzenie wyprowadził naszą drużynę rezerwowy tego popołudnia Damian Błaszczyk. Tego wyniku Lechici nie oddali już do ostatniego gwizdka i mogli cieszyć się z kolejnych 3 punktów. Dzięki tej wygranej i porażce zespołu z Rybnika rypinianie powrócili na pozycję v-ce lidera.

 

Jeśli spojrzymy na ligową tabelę, sobotnie spotkanie zapowiada się niezwykle emocjonująco. Naprzeciw siebie stanie druga oraz czwarta siła ligowej tabeli. Zespół z Kalisza będzie chciał podtrzymać zwycięską passę na własnym obiekcie. Lech również w tym spotkaniu powalczy o pełną pulę. Z dotychczasowych trzech wyjazdów podopieczni Suchomskiego przywieźli do Rypina komplet oczek. Tak więc kibice, którzy zasiądą na trybunach stadionu w Kaliszu będą świadkami bardzo ciekawego pojedynku. Przypominamy, że spotkanie rozpocznie się punktualnie o godzinie 16:00.

Inne newsy: