Sponsorzy:
Kadra
Terminarz
Tabela
1. Unia Solec Kujawski74
2. Kujawianka Izbica Kujawska73
3. Pogoń Mogilno66
4. Lech Rypin63
5. Start Warlubie60
6. Chełminianka Chełmno58
7. Orlęta Aleksandrów Kujawski58
8. Cuiavia Inowrocław55
9. Legia Chełmża53
10. Sparta Brodnica50
11. Wisła Nowe49
12. Naprzód Jabłonowo Pomorskie46
13. Unia Janikowo45
14. Notecianka Pakość35
15. Łokietek Brześć Kujawski33
16. Gopło Kruszwica24
17. Piast Złotniki Kujawskie17
18. Sadownik Waganiec6
Lechici pokonują Sokół:


      Drugie z rzędu sparingowe zwycięstwo odnieśli piłkarze rypińskiego Lecha. Tym razem wyższość rypinian uznać musiał V –ligowy zespół Sokoła Radomin. Mecz, który rozgrywany był na bocznym boisku MOSiR- u toczony był w trudnych warunkach atmosferycznych. Olbrzymie kałuże uniemożliwiały obu ekipom płynną grę. Piłka raz po raz stawała w wodzie, zatrzymując się w najmniej oczekiwanych przez zawodników momencie.

 

Do grząskiej murawy szybciej przystosowali się Lechici. Przez zdecydowaną większość spotkania przebiegało ono pod ich dyktando. To oni nadawali ton grze i to oni zeszli z boiska jako zwycięzcy. W poczynaniach naszego zespołu widać było wyższą kulturę gry oraz niewątpliwie wyższe umiejętności piłkarskie. Mecz nie był jednak typową grą do jednej bramki. Goście z Radomina, którzy nastawili się głównie na kontrataki od czasu do czasu stwarzali zagrożenie pod bramką Lecha. Żadnej ze swoich okazji nie potrafili  jednak dziś zamienić na gola.

 

Lechici w pierwszej połowie również nie grzeszyli skutecznością. Gdy już wydawało się, że zakończy się ona bezbramkowym remisem sprawy w swoje ręce wziął Radosław Fodrowski, który tuż przed gwizdkiem na przerwę trafił do bramki Sokoła.

Po przerwie obraz gry nie uległ zasadniczej zmianie. Oba zespoły dążyły do zdobycia gola, mecz toczył się jednak głównie w środku pola. Wynik meczu ustalił pod jego koniec Martyn Trędewicz, który z zimną krwią wykorzystał sytuację sam na sam z golkiperem gości.

Spotkanie rozgrywane w przyjaznej atmosferze w końcowych minutach stało się brzydkim widowiskiem. Radominianie coraz głośniej zaczęli wyrażać swoje niezadowolenie z pracy arbitra. Jego decyzje co chwila kontestowane były przez graczy Sokoła. Do ostrych spięć dochodzić zaczęło też pomiędzy zawodnikami obu drużyn. Na szczęście nie przyniosły one żadnych konsekwencji w postaci kontuzji a po zakończonym meczu, gdy opadły już emocje piłkarze podziękowali sobie wzjemnie za grę.

 

Lech Rypin - Sokół Radomin 2:0 (1:0)

 

Bramki: Fodrowski, Trędewicz

 

 

 

 

 

Inne newsy: