Sponsorzy:
Outsider na drodze Lechitów:


      Przed nami kolejne emocje związane z ligowym występem Lechitów. Opromieniona efektownym zwycięstwem nad Gromem Osie drużyna trenera Macieja Grzybowskiego wyjeżdża do dalekiego Sępólna Krajeńskiego, gdzie zmierzy się z miejscową Krajną.

 

Jutrzejsze spotkanie to mecz z kategorii tych, w których teoretycznie nietrudno wskazać faworyta. Patrząc na dotychczasowe dokonania obu zespołów bez wątpienia to rypinianie są murowanym kandydatem do zwycięstwa. 

 

W Sępólnie i Rypinie panują całkowicie odmienne nastroje. Krajna to jedyny obok Szubinianki Szubin zespół, który na swoim koncie nie zanotował jeszcze choćby punktu. Trzy kolejne porażki z przeciętnymi przecież rywalami sprawiły, że gospodarze sobotniego meczu znaleźli się na dnie ligowej tabeli. Szczególną traumę, zespół z Sępólna przeżył przed tygodniem w spotkaniu z Polonią Bydgoszcz. Po niezłym początku, drużyna Krajny w dalszej części meczu kompletnie się pogubiła, w rezultacie czego dostała tęgie lanie od rywali. Niespodziewana klęska 4:9 to poważna plama na honorze drużyny, którą piłkarze zmazać będą chcieli już w najbliższym spotkaniu z Lechem. Gospodarze punktów potrzebują jak kania ddżu i jutro nie wyobrażają sobie zapewne kolejnej przegranej.

 

      W rypińskim obozie po meczu z Gromem powiało jeszcze większym optymizmem. Osiem goli wbitych silnemu rywalowi utwierdziło w przekonaniu już chyba nawet najzagorzalszych krytyków, że zespół podąża we właściwym kierunku i w ostatecznym rozrachunku będzie się liczył w walce o czołowe pozycje. Jutrzejsza konfrontacja ze zranionym w Bydgoszczy rywalem z Sępólna Krajeńskiego to dobra okazja do tego aby potwierdzić formę i spróbować zawalczyć o kolejny komplet punktów. Oczywiście w sporcie nie ma nic na pewno. Statystyki choć przemawiają za Lechem przecież nie grają. Zwycięstwo trzeba wybiegać i na murawie udowodnić swoją wyższość nad przeciwnikiem. Podopieczni trenera Grzybowskiego mają tego świadomość i do meczu podejdą w pełni skoncentrowani.

 

      Gospodarze wbrew pozorom nie będą bowiem łatwym przeciwnikiem dla naszej drużyny. Podrażniona ubiegłotygodniową porażką ambicja piłkarzy Krajny sprawi, że jutro będą chcieli się oni w pełni zrehabilitować się w oczach swoich kibiców. Na mecz przeciwko naszej drużynie wyjdą ze zdwojoną wolą walki i spróbują wygrać to spotkanie. Dodatkowym ich atutem powinno być oczywiście własne boisko.

My wierzymy jednak głęboko w to, że Lechici pokrzyżują zespołowi z Sępólna te plany i do Rypina powrócą z pełną pulą punktową. 

     

        Mecz w Sępólnie Krajeńskim rozpocznie się o godzinie 17.00 a poprowadzi go trójka sędziowska ze Żnina panowie Rafał Liana, Sławomir Kujawa oraz Hubert Dojaś.

Inne newsy: