Sponsorzy:
Kadra
Terminarz
Tabela
1. Unia Solec Kujawski74
2. Kujawianka Izbica Kujawska73
3. Pogoń Mogilno66
4. Lech Rypin63
5. Start Warlubie60
6. Chełminianka Chełmno58
7. Orlęta Aleksandrów Kujawski58
8. Cuiavia Inowrocław55
9. Legia Chełmża53
10. Sparta Brodnica50
11. Wisła Nowe49
12. Naprzód Jabłonowo Pomorskie46
13. Unia Janikowo45
14. Notecianka Pakość35
15. Łokietek Brześć Kujawski33
16. Gopło Kruszwica24
17. Piast Złotniki Kujawskie17
18. Sadownik Waganiec6
Trudna przeprawa w Złotorii:


         Ostatnie tygodnie były niezwykle udane dla zespołu rypińskiego Lecha. Trzy kolejne wysokie zwycięstwa ucieszyły kibiców ze Sportowej 41, z pewnością zrobiły także wrażenie na ligowych rywalach. Rypinianie, po niemrawym początku szybko doszlusowali do ścisłego czoła tabeli i nie zamierzają opuszczać go do końca sezonu. By tak się stało Lechici muszą nadal regularnie zdobywać punkty. O kolejne okazję zawalczyć będą mieli  już jutro w Złotorii.

 

Z całą pewnością nie będzie to łatwy mecz. Gospodarze sobotniej potyczki to zespół o wiele mocniejszy od tych, z którymi nasz zespół mierzył się w poprzednich kolejkach.

 

Flisak groźny jest szczególnie w meczach rozgrywanych na własnym obiekcie. W bieżących rozgrywkach przekonać zdążyły się już o tym drużyny Gopła Kruszwica oraz Promienia Kowalewo Pomorskie, które poległy na boisku w Złotorii.

Dwie domowe wygrane Flisaka każą Lechitom oczywiście z respektem podejść do jutrzejszego rywala. To będzie z pewnością trudny przeciwnik, jednak jak każdy zespół w tej lidze całkowicie w zasięgu Lecha.

 

Patrząc na tegoroczne statystyki gospodarzy w oczy najbardziej rzuca się dotycząca bilansu bramkowego. Zespół z wioski pod Toruniem w pięciu poprzednich meczach zdołał wbić rywalom zaledwie cztery gole. Jak na drużynę z czołówki, jest to wynik cokolwiek przeciętny, by nie rzec wręcz słaby.

O meczach Flisaka można powiedzieć wszystko, tylko nie to że obfitują w bramki. Wszystkie trzy komplety punktów gracze tego zespołu zapewnili sobie skromną wygraną 1:0. Wypada pogratulować konsekwencji oraz stalowych nerwów w końcówkach spotkań.

 

Flisacy w obecnym sezonie zanotowali także jedną poważną wpadkę. W pierwszej kolejce piłkarze ze Złotorii otrzymali surową lekcję futbolu od Kujawianki Izbica Kujawska, przegrywając aż 1:7.

W ostatniej serii spotkań podopieczni trenera Macieja Broczka zremisowali natomiast bezbramkowo w Bydgoszczy z miejscową Polonią i z dorobkiem 10 punktów zajmują piątą lokatę w ligowej tabeli.

 

Nasz sobotni rywal to zespół jakich mało w lidze. Oparty jest on bowiem o bardzo doświadczonych graczy. Bliskość Torunia powoduje, że są to głównie zawodnicy, którzy swoją przygodę z futbolem rozpoczynali w Elanie i stamtąd startowali do piłkarskiej kariery.

Najbardziej znanym piłkarzem Flisaka jest oczywiście niezniszczalny Jarosław Maćkiewicz. Futbolowa legenda grodu Kopernika, której szczytowym momentem w sportowym życiu były występy na boiskach ekstraklasy w barwach poznańskiego Lecha nadal utrzymuje formę pozwalającą na skuteczną grę i zdobywanie goli. 43 – latka ze Złotorii wspierają w grze nie mniej doświadczeni Leszek Zalewski, Przemysław Boldt, Tomasz Warczachowski czy Łukasz Drwięga. W kadrze zespołu trenera Macieja Broczka znajduje się także były gracz Lecha  - Mateusz Dobek.

 

       Czy tak znane nazwiska przestraszą piłkarzy naszego zespołu. Z pewnością nie. Rypinianie jadą do Złotorii pewni swoich umiejętności i pełni nadziei na korzystny wynik. Drużyna trenera Grzybowskiego złapała właściwy rytm i z meczu na mecz prezentuje się coraz lepiej. Cieszyć może szczególnie forma strzelecka zawodników z Rypina. Lech jest obecnie najskuteczniejszym zespołem ligi i liczymy, że po sobotnim spotkaniu utrzyma to miano. Rypinianie kreują bardzo dużo sytuacji bramkowych, które w większości przypadków zamieniane są na gole. W sobotę okazji strzeleckich też nie powinno zabraknąć i liczymy, że któraś z nich zostanie przez Lechitów wykorzystana. Wydaje się jednak, że kluczem do wygranej w tym meczu będzie gra w destrukcji. Utrzymanie czystego konta na stronie strat, przy skutecznej ofensywie może zaowocować trzema jakże niezwykle cennymi punktami. Oczywiście w meczu z Flisakiem trudno spodziewać się wyników podobnych do tych ze spotkań z Gromem czy Mienią, to nie tej klasy przeciwnik. Kibice w Rypinie liczą jednak na zwycięstwo, choćby jedną bramką. Pozwoliłoby ona Lechowi minąć w tabeli dotychczasowego lidera – brodnicką Spartę, która swój mecz ligowy z Krajną Sępólno Krajeńskie rozegra w innym terminie.

 

         Mecz Flisak - Lecha rozpocznie się o godzinie 15.00. Poprowadzą go sędziowie z Włocławka panowie Tomasz Perliński, Mariusz Grabski oraz Daniel Karpiński.

 

        Wszystkich kibiców z Rypina zachęcamy do tego, aby w słoneczne sobotnie popołudnie wybrali się do niedalekiej przecież Złotorii i swoim dopingiem wsparli piłkarzy w tym niezwykle ważnym meczu.

Inne newsy: