Sponsorzy:
Kadra
Terminarz
Tabela
1. Unia Solec Kujawski74
2. Kujawianka Izbica Kujawska73
3. Pogoń Mogilno66
4. Lech Rypin63
5. Start Warlubie60
6. Chełminianka Chełmno58
7. Orlęta Aleksandrów Kujawski58
8. Cuiavia Inowrocław55
9. Legia Chełmża53
10. Sparta Brodnica50
11. Wisła Nowe49
12. Naprzód Jabłonowo Pomorskie46
13. Unia Janikowo45
14. Notecianka Pakość35
15. Łokietek Brześć Kujawski33
16. Gopło Kruszwica24
17. Piast Złotniki Kujawskie17
18. Sadownik Waganiec6
Z Gromem o pierwsze w tym roku punkty:


      Po niezbyt udanej inauguracji wiosennej części czwartoligowego sezonu, zakończonej minimalna porażką z aktualnym liderem tabeli, piłkarze rypińskiego Lecha tym razem wybierają  się do Osia, gdzie w sobotnie popołudnie zmierzą się z tamtejszym Gromem.

 

Jutrzejsze spotkanie, choć nie tak prestiżowe jak ubiegłotygodniowy derbowy pojedynek ze Spartą Brodnica ma dla podopiecznych trenera Macieja Grzybowskiego kolosalne znaczenie. Lechici, którzy do miejsca gwarantującego awans do trzeciej ligi tracą już pięć oczek, nie mogą pozwolić sobie na kolejną wpadkę. Strata punktów w Osiu oznaczałaby bowiem, że nasz zespół już na starcie rundy rewanżowej poważnie skomplikowałby sobie sytuację w walce o ligową promocję do wyższej klasy rozgrywkowej. Mecz z Gromem bezwzględnie należy wygrać.

 

Zwycięstwo z zespołem na dziś plasującym się w środku ligowej stawki w teorii to zadanie z kategorii tych jak najbardziej możliwych do wykonania. Rypinianie do sobotniej rywalizacji przystapią w roli faworyta i bardzo liczą na pierwsze punkty w 2014 roku. Zespół Lecha podrażniony przegraną w meczu na szczycie pała chęcią rewanżu i jutro na boisku w Osiu zobaczymy zmotywowaną jedenastkę, od pierwszej minuty walczącą o jakże potrzebne jej trzy punkty. Jeśli ta determinacja poparta dodatkowo zostanie dobrą grą (a jej symptomy mieliśmy okazję dostrzeć już długimi fragmentami w meczu ze Spartą) to o wygraną będzie dużo łatwiej. 

 

     Gospodarze, oczywiście nie są z góry skazani na porażkę i punktów bez walki Lechitom z pewnością nie oddadzą. Oni w odróżnieniu od naszego zespołu wiosnę powitali zwycięstwem. Osianie w ubiegłą sobotę dzięki skromnej wygranej 1:0 z Polonią, przywieźli do domu cenne trzy punkty z Bydgoszczy i marzą o kontynuowaniu zwycięskiej passy. Marsz w górę tabeli to zapewne cel tej drużyny na rozpoczętą przed tygodniem rundę rewanżową, a zwycięstwo nad silnym rywalem z Rypina przekonałaby samych zawodników Gromu, że jest on jak najbradziej realny.

 

Na pokonaniu Lecha z całą pewnością zależy im bardziej niż na zwycięstwie z każdą inną drużyną tej ligi. W Osiu doskonale bowiem pamiętają o upokarzającym laniu jakie rypinianie sprawili im w sierpniu ubiegłego roku. Na długo zapewne zapamiętali zapewne także nazwisko Martyna Trędewicza, który tego dnia aż czterokrotnie pakował piłkę do siatki Roberta Mielcarskiego. Piłkarze Gromu jutro swoim kibicom będą chcieli udowodnić, że klęska w Rypinie była typowym wypadkiem przy pracy i oba zespoły w rzeczywistości nie dzieli tak wielka różnica klas jak sugerowałby to rezultat tamtego sierpniowego meczu.

 

W sobotę zresztą nie należy raczej spodziewać się aż tak wysokiego zwycięstwa którejś z drużyn. Obie ekipy wiosną przeszły dość poważne zmiany kadrowe, trudno więc patrzeć na ich obecny potencjał tylko poprzez pryzmat meczu sprzed siedmiu miesięcy. Lech i Grom to dziś już inne zespoły. Wierzymy, że to jednak nasz nadal dysponuje większą siłą i boiskowym doświadczeniem, które pozwoli mu wyjść zwycięsko z jutrzejszej potyczki.

 

     Mecz Gromu z Lechem zaplanowano na godzinę 16:00. Poprowadzi go trójka sędziowska z Bydgoszczy panowie Dawid Błażejczyk, Maurycy Łukawski oraz Bartosz Niewiadomy.

Inne newsy: