Sponsorzy:
Przedłużyć nadzieje na awans:


       Już za kilka godzin rypiński Lech rozegra kolejne spotkanie w ramach rozgrywek o mistrzostwo IV ligi kujawsko – pomorskiej. Będzie to jednocześnie dla naszej drużyny najważniejszy chyba mecz w sezonie. Rypinianie wybierają się do Chełmna, gdzie zmierzą się z tamtejszą Chełminianką. 

 

Wytrawnym kibicom nie trzeba tłumaczyć jaki ciężar gatunkowy niesie ze sobą  dzisiejsze spotkanie. Jeden rzut oka na aktualną tabelę wyjaśnia wszystko. Od rezultatu popołudniowego starcia z Chełminianką zależeć będzie czy podopieczni trenera Macieja Grzybowskiego przedłużą swoje nadzieje na awans do trzeciej ligi, czy odłożyć je będą musieli jednak na przyszły sezon.

 

Dziewięciopunktowa strata do wicelidera z Chełmna powoduje, że nasz zespół bezwzględnie musi wygrać dzisiejszy mecz. Każde inne rozstrzygnięcie zamknie w zasadzie Lechitom drogę do skutecznej pogoni za miejscem gwarantującym promocję do trzeciej ligi.

 

Nie ma co ukrywać, to jednak nie Lech jest faworytem sobotniego spotkania w Parku Słowackiego. Chełminianka na swoim obiekcie jest bowiem bezlitosna dla przyjezdnych drużyn. Dziesięć meczów – dziesięć zwycięstw. Bilans bramkowy 45 goli zdobytych, zaledwie 8 straconych. Oto najlepszy komentarz do tego jak Chełminianka radzi sobie z rywalami przed własną publicznością. Statystyki imponujące, trzeba przyznać.

 

Gospodarze dzisiejszego meczu na szczycie są bez najmniejszych wątpliwości największym wygranym sezonu. Przypomnijmy, zespół który na dziś jest jednym z dwóch murowanych faworytów do awansu, to aktualny beniaminek IV ligi. Zespół z pięknego, obfitującego w zabytki miasta w rozgrywkach ligowych radzi sobie znakomicie. Chełminianie na 21 rozegranych do tej pory meczów wygrali aż 17 razy. Zaledwie dwukrotnie schodzili z boiska w roli pokonanego. Wygrać z drużyną trenera Brachuckiego zdołali tylko gracze Gopła Kruszwica i Sparty Brodnica. Jeśli dodamy do tego, że dzisiejszy rywal Lecha z 72 trafieniami na koncie to najskuteczniejszy zespół ligi łatwo się domyśleć, że Lechitów w Chełmnie czeka nie lada zadanie.

 

Statystyki, jakby nie było jednak nie grają. Każdy mecz to przecież odrębna historia. Rypinianie nie są więc z góry skazani na pożarcie. Ostatnie dwa występy naszej drużyny (zwycięstwo w lidze z Flisakiem i pucharowy triumf w Radziejowie) pozwalają kibicom ostrożnie wierzyć, że podopieczni trenera Grzybowskiego przełamali już kryzys i powoli się rozkręcają. Dzisiejszy mecz, miejmy nadzieję potwierdzi te przypuszczenia.  

 

W jesiennej konfrontacji Lecha z Chełminianką przy Sportowej 41 górą byli goście. Jak pamiętamy mecz zakończył się ich wygraną 3:1. Dziś nadarza się okazja do rewanżu. Czy rypinianie ją wykorzystają przekonamy się późnym popołudniem.

 

         Spotkanie w Parku Słowackiego rozpocznie się o godzinie 16.00. W roli arbitra głównego wystąpi pan Aleksander Nowicki z Solca Kujawskiego. Jego asystentami będą sędziowie z Bydgoszczy Maurycy Łukawski oraz Marcin Wódkowski.

Inne newsy: