Sponsorzy:
Wygrana w pierwszym sparingu:


     Za nami pierwszy sprawdzian formy  rypińskiego Lecha. W dniu wczorajszym podopieczni trenera Macieja Grzybowskiego zmierzyli się na bocznym boisku Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji z tegorocznym beniaminkiem IV ligi – ROL.KO. Konojady. Mecz zakończył się zwycięstwem naszego zespołu 2:0.

 

W meczu z ROL.KO. nielicznie zgromadzeni kibice mieli szansę na własne oczy zobaczyć jak u progu przygotowań do sezonu prezentują się poszczególni piłkarze Lecha. Dla trenera Grzybowskiego wczorajszy sparing był z kolei także okazją do oceny przydatności kilku przymierzanych do gry w Rypinie zawodników.

 

Zdecydowanie najlepsze wrażenie pozostawili po sobie obrońca z Wkry Żuromin Bartosz Narewski, który bardzo solidnie wywiązywał się z powierzonych mu zadań na boisku oraz doskonale znany w Rypinie środkowy pomocnik – Piotr Paczkowski. Ex - Lechita po półrocznej przygodzie ze Spartą Brodnica wyraził chęć powrotu na Sportową 41 i najprawdopodobniej jesienią znowu reprezentował będzie barwy Lecha. To właśnie on w 31 minucie gry wyprowadził nasz zespół na prowadzenie. Całą akcję zainicjował Marcin Baranowski, który z prawej strony posłał silną, a zarazem precyzyjną piłkę na głowę Patryka Rucińskiego. Ten bardzo przytomnie zgrał futbolówkę przed bramkę, gdzie dopadł do niej Paczkowski i bez większego trudu wpakował ją do siatki.

 

Niecałe dwie minuty później było już 2:0. Tym razem do bramki Andrzeja Szreibera piłkę posłał Patryk Ruciński, który wykorzystał dobre prostopadłe podanie od Radosława Fodrowskiego.

 

W drugiej części gry wynik nie uległ już zmianie. Trener Grzybowski za zawodników pierwszej jedenastki na plac gry sukcesywnie wprowadzał juniorów, co oczywiście miało wpływ na przebieg gry. W tej części spotkania goście kilkukrotnie zagrozili bramce Lecha, na szczęście z mizernym skutkiem.

 

     Warto dodać, że w zespole ROL.KO. wystąpił Radosław Gajkowski, który opuścił klub z Rypina i swoją przygodę z futbolem kontynuował będzie w Konojadach właśnie.

 

Nie jest to niestety jedyny ubytek kadrowy przed startującym w sierpniu ligowym sezonem. Najprawdopodobniej w koszulce Lecha nie zobaczymy już także Szymona Makowskiego. Pomocnik, który wiosną dołączył do naszego zespołu do nadchodzących rozgrywek przygotowuje się z trzecioligowym Świtem Nowy Dwór Mazowiecki i jeśli przekona do siebie trenera Igora Gołaszewskiego zostanie zawodnikiem tego klubu.

 

W Lechu nie zobaczymy już także bramkarza Mateusza Ambrochowicza, który z kolei  postanowił wrócić do Kasztelana Sierpc. W zawieszeniu jest także nadal sprawa dalszych występów w Rypinie Waldemara Jachowskiego. Obrońca Lecha waha się czy pozostać w naszym klubie, czy ponownie reprezentować barwy Sokoła Radomin.

 

Wygląda na to, że przez najbliższych kilka tygodni trener Grzybowski nie będzie mógł skorzystać z usług Mariusza Listkowskiego, który we wczorajszym meczu po zaledwie pięciu minutach przebywania na boisku, opuścił je ze złamaną najprawdopodobniej ręką.

 

W najbliższą sobotę rypinian czeka kolejny test - mecz. Tym razem Lechici zmierzą się w Toruniu z tamtejszą Elaną. 


 

 

Lech Rypin – ROL.KO Konojady 2:0 (2:0)

 

Bramki: Paczkowski 31’, Ruciński 33’

 

Skład Lecha:  Rutkowski (71’  Stachewicz) – Branowski ( 70’ Detmer), Buchalski (60’ Dąbrowski), Rybka, Narewski – Ruciński (80’ Kacperek ), Fodrowski (71’ Litwin), Paczkowski, Moszczyński, Trędewicz, Olichowski (46’ Listkowski, 51’ Szymborski)

Inne newsy: