Sponsorzy:
Kadra
Terminarz
Tabela
1. Pogoń Mogilno14
2. Orlęta Aleksandrów Kujawski13
3. Unia Janikowo13
4. Lech Rypin11
5. Sparta Brodnica11
6. Notecianka Pakość11
7. Legia Chełmża10
8. BKS Bydgoszcz9
9. Kujawianka Izbica Kujawska8
10. Unia Gniewkowo8
11. Pomorzanin Toruń8
12. Cuiavia Inowrocław7
13. Chełminianka Chełmno6
14. Polonia Bydgoszcz6
15. Kujawiak Kowal5
16. Włocłavia Włocławek4
17. Unia Solec Kujawski1
18. Wisła Nowe0
Lech zagra w Aleksandrowie Kujawskim:


 

     Przed nami kolejny ligowy występ rypińskiego Lecha. Tym razem nasz zespół wybiera się do Aleksandrowa Kujawskiego,  gdzie zmierzy się z tegorocznym beniaminkiem rozgrywek tamtejszymi Orlętami. Spotkanie rozegrane zostanie w niedzielę.

 

Do jutrzejszego meczu drużyny przystępują w odmiennych nastrojach. W poprzedniej serii gier aleksandrowianie doznali klęski, inkasując w Pakości aż pięć goli. Była to oczywiście najwyższa przegrana Orląt od momentu ich powrotu na czwartoligowe boiska.

Rypinianie po serii trzech spotkań bez wygranej przełamali w końcu swą niemoc w rozgrywanym awansem meczu z Cuiavią Inowrocław, którą pokonali 2:1.

 

Wygrana z drużyną trenera Mirosława Milewskiego poprawiło nieco sytuację Lechitów tabeli, choć jest ona nadal niezadowalająca. Nasz zespół okupuje miejsce w dolnej połówce tabeli i niedzielnego rywala z Aleksandrowa wyprzedza raptem o jeden punkt.

 

Nie trzeba być wybitnym matematykiem, aby łatwo policzyć, że ewentualna porażka Lechitów w jutrzejszym meczu skutkowałaby wyprzedzeniem ich przez ekipę Orląt. W drużynie z Rypina nikt jednak nie zakłada tak czarnego scenariusza. Zwycięstwo w trudnym meczu z Cuiavią dodało zespołowi pewności siebie i chce on kontynuować dobrą passę. Po wygranej na własnych śmieciach, czas na pierwszą w sezonie wyjazdową wiktorię. Póki co bowiem nasz zespół nie zaznał jeszcze w tym sezonie słodyczy zwycięstwa na terenie rywala.

 

Oczywiście nie będzie to zadanie łatwe. Zespół z Aleksandrowa na swoim obiekcie spisuje się całkiem nieźle. Dość powiedzieć, że Orlęta jak dotychczas nie znalazły jeszcze pogromcy w meczach rozgrywanych na stadionie przy ulicy Sikorskiego 8. Czy zatem Lechici będą pierwszymi, którzy wywiozą z tego trudnego terenu komplet punktów? Bardzo byśmy tego chcieli.

 

Lechici od początku sezonu borykają się z problemem wąskiej kadry. Trener Maciej Grzybowski ma ograniczone pole manewru, które dodatkowo zawęża plaga kontuzji. Drużyna praktycznie nie zdążyła jeszcze ani razu zagrać w optymalnym zestawieniu. Jutro zapewne będzie podobnie. Być może zespół wzmocni powracający do gry po urazie jej kapitan – Piotr Buchalski. Jego występ byłby dobrą wiadomością dla całej drużyny Lecha.

 

     Mecz Orląt z Lechem to pierwsze od bardzo wielu lat ligowe starcie obu klubów. Częste za czasów istnienia województwa włocławskiego konfrontacje zespołów z Aleksandrowa i Rypina w ostatnim okresie praktycznie całkowicie zamarły.

Lech i Orlęta w ostatnim dziesięcioleciu znalazły się bowiem na dwóch skrajnych biegunach. Drużyna z Aleksandrowa błąkała się gdzieś po opłotkach poważnej piłki, balansując pomiędzy ligą okręgową a rozgrywkami A – klasy. Nasz zespół w tym czasie święcił triumfy w trzeciej lidze, które zaowocowały w końcu awansem do rozgrywek centralnych.

Dziś oba kluby znalazły się jednak na tym samym poziomie. Aleksandrowianie ubiegłoroczną postawą w lidze udowodnili, że zasłużyli miejsce na w gronie czwartoligowców. Drużyna Orląt suwerennie wygrała rozgrywki ligi okręgowej, w pokonanym polu pozostawiając LTP Lubanie, Łokietka Brześć Kujawski czy Start Radziejów.

 

Sezon 2014/2015, jak na beniaminka, aleksandrowianie też rozpoczęli nie najgorzej. Jedno zwycięstwo, trzy remisy i zaledwie dwie porażki w sześciu ligowych występach to bilans, którego zespół niedzielnego rywala Lecha nie musi się wstydzić.

 

Warto zauważyć jednak, że gdy Orlęta już przegrywają to robią to z przytupem. Obok wspominanej wyżej ubiegłotygodniowej klęski 0:5 z Notecianką, ligowy beniaminek z Aleksandrowa na swoim koncie ma drugą spektakularną porażkę. 30 sierpnia przegrał on w Bydgoszczy z rezerwami tamtejszego Zawiszy aż 0:4.

 

Czy do tych porażek drużyna z Aleksandrowa w niedzielę dopisze kolejną? Przekonany się o tym około godziny 13. Wtedy to właśnie zakończy się jej potyczka z naszym zespołem.

 

Jutrzejszy mecz poprowadzi trójka sędziowska z Włocławka. Arbitrem głównym będzie pan Jacek Kowalewski. Asystować będą mu na liniach panowie Bartłomiej Wiśniewski oraz  Rafał Borkiewicz.

Inne newsy: