Sponsorzy:
PP: W Ciechocinku o awans do czwartej rundy:


         Dziś w kraju pucharowa środa. Na boiska wybiegają także zespoły walczące o puchar na szczeblu podokręgu włocławskiego. Nasz zespół za niespełna dwie godziny zmierzy się ze spadkowiczem z trzeciej ligi – Zdrojem Ciechocinek.

 

Mecz przy Tężniowej 6 będzie pierwszym z dwóch starć obu drużyn w ramach trzeciej rundy rozgrywek pucharowych. Gospodarze ten szczebel osiągnęli pokonując pewnie 4:1 w poprzedniej serii gier Kujawiak Kruszyn. Nasz zespół w drugiej pucharowej rundzie miał natomiast wolny los.

 

Dzisiejszy mecz będzie pierwszym z dwóch starć obu drużyn, których stawką będzie awans do fazy półfinałowej. Rewanżowe spotkanie rozegrane zostanie za tydzień na Stadionie Miejskim przy Sportowej 41.

 

Ubiegłoroczne ligowe spotkania Zdroju z Lechem przyniosło kibicom w Ciechocinku i Rypinie.  Pod tężniami podopieczni trenera Macieja Grzybowskiego występujący w roli zdecydowanego faworyta, dopiero tuż prze końcowym gwizdkiem uciekli spod przysłowiowego topora, w doliczonym czasie gry przechylając szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Nie mniej emocji było w Rypinie, gdzie wiosną drużyna spod tężni wzięła rewanż za pechową porażkę u siebie. Zespół dowodzony przez trenera Radosława Wróblewskiego nieoczekiwanie w dość kontrowersyjnych okolicznościach, przy kilku dyskusyjnych decyzjach arbitra pokonała Lechitów 2:1.

 

Cenne zwycięstwo nad drużyną z Rypina nie pomogło jednak ciechocinianom w utrzymaniu statusu trzecioligowca. Drużyna Zdroju spadła z ligi i obecnie walczy na boiskach ligi okręgowej o powrót do wyższej ligi. Jak na razie gospodarze dzisiejszej potyczki zajmują czwartą lokatę w tabeli z zaledwie jednym punktem starty do lidera z Lipna.

 

Nasz zespół jak niestety doskonale wiemy w ligowych rozgrywkach spisuje się fatalnie. Zaledwie dwunasta lokata i aż cztery porażki na koncie to wynik sporo poniżej oczekiwań wszystkich, którzy dobrze życzą Lechowi.

 

Środowe spotkanie w Ciechocinku będzie kolejną już w sezonie okazją do poprawy nastrojów kibiców w Rypinie. Warunek sine qua non – trzeba spod tężni wrócić z korzystnym rezultatem.

 

Mecz rozpocznie się o godzinie 16.00 a poprowadzi go pan Bartłomiej Wiśniewski z Włocławka. 

Inne newsy: