Sponsorzy:
Kadra
Terminarz
Tabela
1. Pogoń Mogilno14
2. Orlęta Aleksandrów Kujawski13
3. Unia Janikowo13
4. Lech Rypin11
5. Sparta Brodnica11
6. Notecianka Pakość11
7. Legia Chełmża10
8. BKS Bydgoszcz9
9. Kujawianka Izbica Kujawska8
10. Unia Gniewkowo8
11. Pomorzanin Toruń8
12. Cuiavia Inowrocław7
13. Chełminianka Chełmno6
14. Polonia Bydgoszcz6
15. Kujawiak Kowal5
16. Włocłavia Włocławek4
17. Unia Solec Kujawski1
18. Wisła Nowe0
Wyjazdowa wiktoria rypinian:


         Pierwsze w obecnym sezonie wyjazdowe zwycięstwo odnieśli wczoraj piłkarze rypińskiego Lecha. Nasz zespół w pokonanym polu pozostawił drużynę Flisaka Złotoria. Mecz zakończył się wynikiem 2:0. Na listę strzelców wpisali się Radosław Fodrowski i Mateusz Szymborski. Duże brawa należą się także stojącemu między słupkami rypińskiej bramki Łukaszowi Anuszewskiemu, który w drugiej połowie spotkania uchronił nasz zespół od utraty gola broniąc strzał z rzutu karnego.

 

Mecz w Złotorii dla miał kapitalne znaczenie dla pozycji obu drużyn w tabeli. Podopieczni trenera Macieja Grzybowskiego zdawali sobie sprawę ze stawki spotkania i w pełni skoncentrowani wyszli na boisko. 

W 25 minucie gry nasz zespół wyszedł na prowadzenie. Lechici wykonywali rzut rożny. Piłka trafiła do Piotra Buchalskiego, który zgrał ją do dobrze ustawionego na trzecim metrze od bramki gospodarzy Radosława Fodrowskiego. Pomocnik z Rypina oczywiście nie mógł się w takiej sytuacji pomylić i bez trudu umieścił futbolówkę w siatce.

 

Do przerwy wynik spotkania nie uległ zmianie. Po zmianie stron nasz zespół szybko podwyższył wynik na 2:0. tym razem na listę strzelców wpisał się Mateusz Szymborski. Młody Lechita w 50 minucie spotkania wbiegł z piłką w pole karne Flisaka i oddał silny strzał na bramkę. Futbolówka odbiła się po drodze jeszcze od obrońcy miejscowych i wpadła do bramki bezradnego golkipera ze Złotorii.

 

Dwubramkowa przewaga naszej drużyny wydawał się bezpieczna. Nic nie zapowiadało, aby Lech miał do Rypina powrócić bez kompletu punktów. Na kwadrans przed zakończeniem meczu gospodarzom  z pomocą przyszedł jednak sędzia. Zespół ze Złotorii otrzymał od arbitra niepowtarzalną szansę do zdobycia gola kontaktowego w postaci rzutu karnego. Jedenastka podyktowana została w kontrowersyjnych okolicznościach, przy okazji z boiska za drugi żółty kartonik z boiska wyleciał Radosław Rybka. Miejscowi zmarnowali na szczęscie swój dar od losu. Strzegący bramki Lecha Łukasz Anuszewski wyczuł bowiem intencje strzelca i odbił futbolówkę.

 

Po tej interwencji jasne stało się, że Lechowi w Złotorii nic złego już stać się nie może. Mecz zakończył się dwubramkowym zwycięstwem naszej drużyny. Rypinianie z przebiegu spotkania całkowicie na nie zasłużyli. Przy większej skuteczności wynik spotkania mógł być znacznie bardziej okazały. Wygrana z Flisakiem pozowliła awansować naszej drużynie do środka tabeli. Lechici mają już tylko trzy punkty straty do zajmującego czwartą lokatę Promienia Kowalewo Pomorskie.

Za tydzień nasz zespół spróbuje jeszcze bardziej poprawić swoją lokatę. Na Sportową 41 przyjeżdza Piast Złotniki Kujawskie. Liczymy na trzecią kolejną ligową wygraną Lecha.

 

 

 

 

  

Flisak Złotoria - Lech Rypin 0:2 (0:1)

 

Bramki: Fodrowski 32', Szymborski 50'

 

Skład Lecha: Anuszewski - Baranowsk, Rybka, Buchalski, Dąbrowski - Szymborski, Gapiński, Fodrowski, Paczkowski (Pawłowski 90'), Ruciński (Kacperek 46' (Listkowski 75'))- Trędewicz

 

 Żółte kartki dla Lecha: Buchalski, Dąbrowski, Rybka

 

Czerwona kartka: Rybka (za dwie żółte)

 

 

 

 

 

 

 

Inne newsy: