Sponsorzy:
Lechici wiosnę przywitają w Bydgoszczy:


        Już jutro początek kalendarzowej wiosny. Kibice futbolu z Pomorza i Kujaw w weekend  świętować będą mieli okazję nie tylko nastanie nowej pory roku. Wraz z nadejściem wiosny swoje rozgrywki zainaugurują w końcu bowiem drużyny trzeciej i czwartej ligi. Nasz zespół swój pierwszy po zimowej przerwie ligowy mecz rozegra w Bydgoszczy. Rywalem Lechitów będzie biało – czerwona ekipa Polonii 1920.

 

Oba zespoły przez cały okres przygotowawczy szlifowały formę tak, aby przyszła ona właśnie na początek rundy rewanżowej. Już jutro przyjdzie jej weryfikacja i przekonamy się, która z drużyn solidnej przepracowała zimowe miesiące.

 

Gospodarze sobotniej potyczki w okresie przygotowawczym mierzyli się z kilkoma silnymi ekipami. Poloniści mecze kontrolne rozegrali między innymi z trzecioligowcami z Mogilna (1:1), Chełmna (0:1) i Pakości (0:6). Bydgoszczanie ponadto potykali się z Piastem Złotniki Kujawskie (2:3), Szubinianką Szubin (4:0) oraz Unią Janikowo (2:1).

 

Drużyna trenera Macieja Grzybowskiego w ramach zimowych przygotowań  do ligi rozegrała z kolei gry kontrolne z Wdą Świecie (1:4), Pogonią Mogilno (0:4), rezerwami  z płockiej Wisły (1:2), Spartą Brodnica (2:2), LZS –em  Świedziebnia (5:5), Mustangiem Ostaszewo (3:2), Unią Wąbrzeźno (10:1) oraz lokalnym rywalem - Grotem Kowalki (7:3).

 

Po rundzie jesiennej zespoły Lecha i Polonii dzieli pięć lokat. Nasz zespół rok 2014 zakończył w samym środku ligowej tabeli, sobotni rywal z Bydgoszczy natomiast po szesnastu kolejkach plasuje się dopiero na trzynastej pozycji. Przewaga punktowa rypinian nad Polonistami nie jest jednak duża. Nasza  drużyna bogatsza od Polonii jest o zaledwie sześć punktów. Mamy nadzieję, że po jutrzejszym meczu wzrośnie ona do dziewięciu.

 

Sobotni mecz z pewnością nie będzie łatwy. Gospodarze pałają chęcią rewanżu za klęskę jaką jesienią ponieśli przy Sportowej 41. Jutro udowodnić chcieli więc będą, że wynik 5:1, jaki padł w Rypinie nie odzwierciedla realnie różnicy w umiejętnościach obu ekip. Poloniści, których pozycja w tabeli zmusza do szukania punktów w każdym spotkaniu naturalnie liczą więc na udany start piłkarskiej wiosny i wygraną z Lechem, która rozpocznie ich marsz w górę tabeli.

 

Podopieczni trenera Grzybowskiego rzecz jasna plany mają podobne. Bydgoszczanie ostatnio to dość wygodny rywal dla naszego zespołu i nad Brdę Lech jedzie po punkty. Niestety w ich wywalczeniu nie pomogą już klubowi z Rypina Daniel Oliwkowski, Wojciech Gapiński oraz Piotr Paczkowski. Cała trójka opuściła bowiem nasz zespół w trakcie zimowej przerwy. Szczególnie odczuwalny może być brak Paczkowskiego. Pomocnik będący jesienią motorem napędowym akcji ofensywnych Lecha zasilił drużynę Błękitnych Raciąż, z którą walczył będzie o awans do trzeciej ligi.

 

Zimowe ubytki kadrowe zmusiły władze Lecha do poszukiwań następców graczy, których wiosną nie zobaczymy już w naszych brawach. W okresie przygotowawczym udało się zakontraktować trzech graczy. Dwóch z nich - Jakuba Trędewicza oraz Kamila Klatta Lech pozyskał z Grotu Kowalki, z Promienia Kowalewo Pomorskie powrócił zaś Mariusz Rutkowski, który w spotkaniach sparingowych błysnął formą strzelecką. Na jej podtrzymanie liczymy także w sobotnie popołudnie.

 

         Jutrzejszy mecz w Bydgoszczy rozpocznie się o godzinie 13.00. Poprowadzi go pan Gerard Gólcz z Pakości. Na liniach pomagać będą mu panowie Szymon Lewandowski (Pakość) oraz Michał Chrzanowski (Piechcin).

Inne newsy: