Sponsorzy:
Środowa wizyta w Mogilnie:


        Już za godzinę piłkarze rypińskiego Lecha wybiegną na murawę stadionu w Mogilnie, aby nadrobić ligowe zaległości. Podopieczni trenera Tomasza Paczkowskiego zmierzą się ze spadkowiczem z III ligi - tamtejszą Pogonią.


Dzisiejszy mecz dla obu drużyn ma niemałe znaczenie. Zarówno nasz zespół, jaki i ekipa gospodarzy nadal przebywają w dolnej części ligowego zestawienia. Ewentualna wygrana, którejś z drużyn pozwoli jej zanotować znaczący awans w tabeli. Jest więc o co walczyć.

 

Lechici do Mogilna jadą podbudowani sobotnią wygraną z Promieniem Kowalewo Pomorskie. Z pewnością nasi piłkarze w środowe popołudnie chcieli będą kontynuować zwycięską passę. Zdajemy sobie sprawę, że zadanie to wcale nie będzie łatwe. Rypinianie w dotychczasowych spotkaniach wyjazdowych spisywali się bowiem słabo. Nasz zespół w delegacji rozegrał do tej pory cztery mecze, z których tylko jedno zdołał zremisować (pamiętny pechowy remis 2:2 w Jabłonowie Pomorskim).

 

Dziś podopieczni trenera Paczkowskiego stają naprzeciw drużyny, która póki co zawodzi swoich sympatyków. Mogilnianie po ośmiu ligowych meczach z dorobkiem zaledwie dziewięciu punktów okupują dopiero dwunastą lokatę w tabeli. Spadkowicz z trzeciej ligi ostatni raz wygrał na przełomie sierpnia i września, pokonując wówczas skromnie na własnym obiekcie Cuiavię Inowrocław. Było to jedyne w sezonie zwycięstwo Pogoni przed mogileńską publicznością.

 

          Mamy nadzieję, że miejscowi kibice dziś także nie będą mieli powodów do świetowania. Lechici jadą po punkty i zrobią wszystko, aby powrócić z nimi do Rypina. Czy tak się jednak stanie przekonamy się już niebawem. Spotkanie, którego początek zaplanowano na godzinę 16.00 poprowadzi arbiter z Torunia pan Bartosz Roszyk. Na liniach pomagać mu będą panowie Mateusz Śliwowski oraz Marcin Wołowski.

Inne newsy: