Sponsorzy:
Czas rehabilitacji:


      Już za niecałą godzinę piłkarze rypińskiego Lecha staną przed szansą zmazania plamy jaką była wysoka środowa porażka z Pogonią Mogilno. Drużyna trenera Tomasza Paczkowskiego o godzinie 11.00 zmierzy się z Brześciu Kujawskim z tamtejszym Łokietkiem.


Sobotni mecz to konfrontacja dwóch drużyn z dolnej połówki ligowego zestawienia. Obie ekipy po dziewięciu seriach gier sąsiadują ze sobą w tabeli. Nasz zespół z jedenastoma punktami na koncie plasuje się na dwunastej pozycji, rywal z Brześcia zajmuje trzynaste miejsce. Łokietek, tegoroczny beniaminek rozgrywek czwartej ligi zdobył to tej pory dziewięć punktów, na które złożyły się trzy zwycięstwa i sześć porażek.

 

Ostatnie ligowe występy mierzących się dziś zespołów były wybitnie nieudane. Nasi piłkarze, jak wiemy, w minioną środę niestety ponieśli zawstydzającą klęskę w Mogilnie. Drużyna z Brześcia nie miała zaś szans w konfrontacji z silną ekipą z Konojad. Niedzielny mecz w Jabłonowie Łokietek przegrał 0:3.

 

Dzisiejsza potyczka będzie więc dla obu zespołów meczem na przełamanie. Gospodarze, którzy w ostatnim swoim występie przed własną publicznością zostali rozgromieni 0:6 przez Chemika Bydgoszcz za wszelką cenę spróbują kibicom wynagrodzić tą klęskę kosztem Lechitów. Nasi zawodnicy mają jednak podobne cele. Podopieczni trenera Paczkowskiego zrobią wszystko, aby udowodnić swoim sympatykom, że lanie w Mogilnie wpłynęło mobilizująco na zespół i w Brześciu powalczą o komplet punktów. A są one drużynie bardzo potrzebne. Lechici, mimo niskiej pozycji w tabeli są w zasadzie o trzy punkty od szóstej lokaty i przy korzystnych rezultatach w innym spotkaniach nasz zespół może poprawić nieco swoją miejsce w ligowym zestawieniu.

 

       Dzisiejszy mecz w Brześciu Kujawskim poprowadzi trójka sędziowska z Bydgoszczy. Arbitrem głównym będzie pan Bartłomiej Pangowski. W roli asystentów wystąpią zaś panowie Dariusz Ignatowski oraz Rafał Kosek.

Inne newsy: