Sponsorzy:
Kadra
Terminarz
Tabela
1. Unia Solec Kujawski74
2. Kujawianka Izbica Kujawska73
3. Pogoń Mogilno66
4. Lech Rypin63
5. Start Warlubie60
6. Chełminianka Chełmno58
7. Orlęta Aleksandrów Kujawski58
8. Cuiavia Inowrocław55
9. Legia Chełmża53
10. Sparta Brodnica50
11. Wisła Nowe49
12. Naprzód Jabłonowo Pomorskie46
13. Unia Janikowo45
14. Notecianka Pakość35
15. Łokietek Brześć Kujawski33
16. Gopło Kruszwica24
17. Piast Złotniki Kujawskie17
18. Sadownik Waganiec6
Lech sprawdzi beniaminka:


       Dziś w samo południe Lechici rozpoczną walkę o kolejne ligowe zwycięstwo. Nasz zespół wybiera się do Zbrachlina, gdzie zmierzy się z rozgrywającym tam mecze w roli gospodarza Sadownikiem Waganiec.

 

Po ubiegłotygodniowej wygranej z Notecianką Pakość drużyna trenera Tomasza Paczkowskiego poprawiła nieco swoją pozycję w tabeli. Lechici aktualnie zajmujący dziewiątą lokatę w ligowym zestawieniu, zamierzają iść za ciosem spróbują dziś wspiąć się do czołowej ósemki zespołów rywalizujących o mistrzostwo IV ligi. Oczywiście warunkiem sine qua non jest zwycięstwo nad drużyną z Wagańca. Rypinianie do Zbrachlina jadą w roli faworyta. Nasi piłkarze liczą na przełamanie fatalnej passy na wyjazdach i z pewnością zrobią wszystko, aby w końcu z delegacji wrócić z kompletem punktów.

 

Dzisiejszy rywal Lecha to tegoroczny beniaminek czwartej ligi. Póki co, zderzenie z wyższą klasą rozgrywkową dla piłkarzy z Wagańca jest dosyć bolesne. Sadownik po jedenastu kolejkach zajmuje dopiero czternastą pozycję w tabeli. W swoim dorobku zespół ten ma zaledwie pięć punktów, na które złożyło się jedno zwycięstwo, dwa remisy i aż osiem porażek.

 

Piłkarze beniaminka wynikami nie rozpieszczają swoich sympatyków i nie zachęcają ich do gremialnego odwiedzania stadionu w Zbrachlinie. Przed własną publicznością zespół dzisiejszego rywala Lechitów bowiem jeszcze nie wygrał. Jedyny punkt jaki Sadownik zdołał wywalczyć w roli gospodarza, to ten z sierpniowego starcia z Pogonią Mogilno zakończonego remisem 1:1.

 

Ostatni weekend dla drużyny z Wagańca nie był udany. W ubiegłą sobotę nie sprostała ona w Jabłonowie Pomorskim Rol. Ko Konojady, przegrywając 0:2. Dziś w spotkaniu z Lechem niewątpliwie zawodnicy Sadownika chcieli będą powetować sobie dotychczasowe niepowodzenia. Ich dramatyczna sytuacja w tabeli powoduje, że szukać zwycięstw muszą w każdym meczu, nawet jeśli rywal piłkarsko wydaje się być wyraźnie lepszy. W przypadku konfrontacji z Lechem zespół z Wagańca strachu raczej odczuwać nie powinien. Trenerzy i piłkarze Sadownika potrafią przecież analizować tabelę i wiedzą doskonale o problemach naszego zespołu z grą na wyjazdach.

 

      Podsumowując, dziś na boisko w Zbrachlinie wybiegnie zespół, który nie punktuje u siebie i drużyna, która nie wygrywa w gościach. Z rachunku prawdopodobieństwa wychodzi jasno, że mecz zakończyć powinien się podziałem punktów. Oczywiście to tylko przysłowiowe wróżenie z fusów. Wierzymy w nasz zespół i liczymy na wygraną. Jeśli bowiem nie dziś, to kiedy?

 

Mecz w Zbrachlinie rozpocznie się punkt 12. Poprowadzi go trójka sędziowska z Bydgoszczy panowie Bartosz Kosiak, Ariel Gacka oraz Adrian Popławski.

Inne newsy: