Sponsorzy:
Kadra
Terminarz
Tabela
1. Unia Janikowo71
2. Orlęta Aleksandrów Kujawski65
3. Sparta Brodnica63
4. Pogoń Mogilno55
5. Cuiavia Inowrocław51
6. Unia Gniewkowo51
7. Kujawianka Izbica Kujawska50
8. Lech Rypin50
9. Legia Chełmża47
10. Włocłavia Włocławek47
11. Notecianka Pakość47
12. Chełminianka Chełmno45
13. BKS Bydgoszcz45
14. Pomorzanin Toruń41
15. Polonia Bydgoszcz38
16. Kujawiak Kowal33
17. Wisła Nowe26
18. Unia Solec Kujawski21
Wielkosobotnia wizyta Lechitów w Złotnikach Kujawskich:


       Na Wielką Sobotę zaplanowano rozegranie osiemnastej serii gier o mistrzostwo czwartej ligi kujawsko – pomorskiej. Lechici zanim więc zasiądą za wielkanocnymi stołami jutro udadzą się do Złotnik Kujawskich, gdzie spróbują wydrzeć punkty miejscowemu Piastowi.


Spotkanie Piasta z Lechem, mimo dość niskich pozycji obu zespołów w tabeli jawi się jako jedno z najciekawiej zapowiadających się w całej świątecznej kolejce. Obie drużyny przed tygodniem bardzo udanie wystartowały do wiosennej części sezonu. Jutro z pewnością liczą na kolejne zdobycze punktowe. Nasz zespół, jak doskonale pamiętamy na inaugurację rundy rewanżowej odprawił z kwitkiem Naprzód Jabłonowo Pomorskie. Wynik 3:1 nie pozostawił złudzeń co do tego, kto był tego dnia lepszy. Ekipa ze Złotnik zaś była autorem największej niewątpliwie niespodzianki premierowej serii meczów Anno Domini 2016. Za taką należy bowiem uznać wyjazdowy remis Piasta z liderem z Konojad. W meczu zakończonym wynikiem 1:1 gola do złotniczan zdobył Damian Kempski.

 

Gospodarze jutrzejszego widowiska na chwilę obecną zajmują dopiero dwunastą lokatę w szesnastozespołowej IV lidze kujawsko – pomorskiej. Do Lecha drużyna spod Inowrocławia traci zaledwie dwa punkty. Piłkarze Piasta, jak nie trudno zgadnąć myślą o wyprzedzeniu rypinian, a taka sytuacja nastąpić może tylko w wypadku zwycięstwa nad drużyną trenera Tomasza Paczkowskiego.

 

Słaba pozycja złotniczan w tabeli to oczywiście konsekwencja niezbyt stabilnej postawy drużyny w rundzie jesiennej. Dobre mecze zespół trenera Jerzego Mądrzejewskiego przeplatał z fatalnymi. Piast potrafił zgubić punkty w wygranym wydawałoby się meczu w Rypinie (na 20 minut przed końcem spotkania prowadził 3:0!) czy przegrać z outsiderem z Kowalewa Pomorskiego. Zupełnie inne oblicze gospodarze jutrzejszej potyczki prezentowali natomiast w starciach z możnymi tej ligi. Terminarz sprawił, że w trzech poprzedzających mecz z Lechem seriach gier piłkarze ze Złotnik mierzyli się kolejno z trzema otwierającymi tabelę drużynami. W żadnym z tych spotkań nie dali się pokonać, inkasując za nie w sumie aż pięć punktów. Dokonania te muszą budzić respekt i każą spojrzeć na potencjał tego zespołu inaczej niż tylko przez pryzmat jego pozycji w tabeli. Potencjał Piasta jest o wiele większy niż wskazywałby na to jego mizerny dorobek punktowy. To w gospodarzu wielkosobotniej potyczki należałby chyba upatrywać faworyta. Passa udanych występów Piasta w zawodnikach ze Złotnik rzecz jasna wyzwoliła dodatkowe pokłady pewności siebie i w jutrzejszym meczu będą chcieli udowodnić Lechitom swoją wyższość, a przy okazji minąć ich w ligowej tabeli.

 

Sobotni rywal naszej drużyny zimą dokonał kilku ciekawych transferów i wiosną zamierza skutecznie walczyć o ligowy byt w przyszłym sezonie. Do drużyny kierowanej przez trenera Mądrzejewskiego dołączyli między innymi Dominik Ostrowski ze Sparty Brodnica, Łukasz Ruciński z Unii Solec Kujawski, Kacper Wróblewski z Zawiszy II Bydgoszcz oraz Kamil Skonieczka z Cuiavii Inowrocław.

 

Złotniczanie mają wyrównany bilans meczów rozgrywanych na własnym obiekcie. W dotychczasowych spotkaniach przed własną publicznością zaledwie dwukrotnie schodzili z murawy w roli pokonanego. Czy nasz zespół będzie tym trzecim, który wywiezie ze Złotnik komplet punktów? Jesienne występy Lechitów w delegacji kazałyby zdecydowanie w to wątpić. Dość powiedzieć, że rypinianie są jedyną obok słabego Promienia Kowalewo drużyną, która nie wygrała jeszcze na wyjeździe. Ten zadziwiający bilans, miejmy nadzieję ulegnie jak najszybciej zmianie. Każda nieudana passa kiedyś w końcu musi znaleźć swój kres. Pięknie by było, gdyby nastąpiło to już jutro. Rypinianie solidnie zaprezentowali się przed tygodniem w starciu z Naprzodem i nie są pozbawieni szans na triumf na trudnym terenie w Złotnikach. Ambicji im z pewnością nie zabraknie. Umiejętnościami także nie odstają od swoich rywali z Piasta. O wyniku końcowym zapewne zdecyduje dyspozycja dnia. Wierzymy, że ta w sobotę lepsza będzie po stronie naszych graczy. Życzymy im tego i trzymamy za nich kciuki.

 

     Mecz Piast – Lech zaplanowano na godzinę 16:00. Poprowadzi go arbiter z Solca Kujawskiego pan Aleksander Nowicki. Sędziami asystentami będą natomiast panowie z Bydgoszczy Marcin Nowakowski  oraz Damian Dorn.

Inne newsy: