Sponsorzy:
Sadownik zagości przy Sportowej:


     Sadownik Waganiec będzie kolejnym ligowym rywalem rypińskiego Lecha. Spotkanie, którego zdecydowanym faworytem jest nasz zespół odbędzie się na murawie stadionu Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ulicy Sportowej 41. Jego początek zaplanowano na godzinę 17:00.

 

Sezon 2015/2016 wielkimi krokami zmierza ku końcowi. Zespołom walczącym o mistrzostwo czwartej ligi kujawsko – pomorskiej do rozegrania pozostały zaledwie cztery spotkania. O ile w dole tabeli znamy coraz więcej odpowiedzi na pytania, kto pożegna się za miesiąc z rozgrywkami, u góry tabeli nadal trwa zacięta walka o awans.

 

Tak się składa, że o tym która z drużyn wygra ligę zadecydować w dużym stopniu mogą Lechici. Nasz zespół w ostatnich kolejkach sezonu zmierzy się bowiem między innymi z Unią Solec Kujawski czy Chemikiem Bydgoszcz. Dla drużyn tych mecze z rypinianami zapewne nie są czymś o czym marzyli na pożegnanie sezonu. Nasz zespół w ostatnim czasie odzyskał wigor i zaczął regularnie punktować. Trzy efektowne wygrane w trzech poprzednich seriach gier pozwoliły Lechitom usadowić się na wysokiej, szóstej pozycji w tabeli i odsunąć od siebie widmo walki o ligowy byt.

 

Dziś podopieczni trenera Tomasza Paczkowskiego stają przed szansą zdobycia kolejnych punktów. Nie ma co owijać w bawełną Lechici w starciu z Sadownikiem są zdecydowanym faworytem i każdy inny wynik niż pewna ich wygrana rozpatrywana będzie w kategoriach niespodzianki. Potencjał Lecha przewyższa siłę gości z Wagańca i na murawie Stadionu Miejskiego, miejmy nadzieję znajdzie to potwierdzenie w postaci goli. Rypinianie zamierzają kontynuować zwycięską serię, wierzymy więc, że kibice zgromadzeni na trybunach nie będą się nudzić.

 

Oczywiście nie dopisujemy rypinianom punktów przed meczem. Sadownik, który w zasadzie przygotowuje się już do gry w przyszłym sezonie w lidze okręgowej potrafi bowiem od czasu do czasu pozytywnie zaskoczyć swoich sympatyków. O ile w starciach z czołówką tabeli beniaminek nie miał szans, przegrywając wysoko wszystkie trzy mecze, o tyle pokonanie na wyjeździe silnej Cuiavii czy remis z równie mocnym Naprzodem Jabłonowo uznać należy za sukces drużyny z Wagańca. Lechici dziś popołudniu muszą więc mieć się na baczności i wybiec na boisku w pełni skoncentrowani. Nie mający nic do stracenia przyjezdni zagrają bez większej presji, co jak wiemy często przekłada się na dobrą grę zespołu, a co za tym idzie i korzystny wynik.

 

Sadownik w dotychczasowych dwudziestu sześciu meczach zgromadził dwadzieścia jeden punktów. Złożyło się na nie pięć wygranych, sześć remisów oraz aż piętnaście porażek. Jeden z owych dwudziestu jeden punktów drużyna z Wagańca wywalczyła niestety kosztem Lecha. Jesienią w Zbrachlinie rypinianie zremisowali zaledwie 2:2, pozwalając gospodarzom zakończyć fatalną, trwającą pięć kolejek serię ligowych przegranych.

 

       Mecz przy Sportowej 41, będący okazją do rewanżu za podział punktów z rundy jesiennej, poprowadzi trójka arbitrów z Bydgoszczy. Sędzią głównym będzie pan Bartosz Kosiak. W roli sędziów asystentów zobaczymy zaś panów Ariela Gackę oraz Adriana Popławskiego. Wszystkich kibiców Lecha zapraszamy serdecznie na to spotkanie. Emocji nie powinno zabraknąć. Prosimy Was w imieniu piłkarzy o głośny, kulturalny doping dla Lecha. A po zakończeniu meczu zachęcamy wszystkich do pozostania na obiektach MOSiR – u, gdzie odbędzie piknik pod hasłem „Kibice razem z Rypińskim Klubem Sportowym”.

Inne newsy: