Sponsorzy:
Kadra
Terminarz
Tabela
1. Pogoń Mogilno14
2. Orlęta Aleksandrów Kujawski13
3. Unia Janikowo13
4. Lech Rypin11
5. Sparta Brodnica11
6. Notecianka Pakość11
7. Legia Chełmża10
8. BKS Bydgoszcz9
9. Kujawianka Izbica Kujawska8
10. Unia Gniewkowo8
11. Pomorzanin Toruń8
12. Cuiavia Inowrocław7
13. Chełminianka Chełmno6
14. Polonia Bydgoszcz6
15. Kujawiak Kowal5
16. Włocłavia Włocławek4
17. Unia Solec Kujawski1
18. Wisła Nowe0
Nikła porażka na koniec sezonu:


       Nie udało się piłkarzom rypińskiego Lecha zakończyć tegorocznych rozgrywek ligowych zdobyczą punktową. W minioną sobotę drużyna trenera Tomasza Paczkowskiego uległa nieznacznie w Bydgoszczy walczącemu o awans do trzeciej ligi tamtejszemu Chemikowi. Do przerwy w tym wyrównanym meczu utrzymał się wynik remisowy. Wygraną bydgoszczanom dał po zmianie stron Paweł Olszewski, który w 67 minucie gry strzałem bezpośrednio z rzutu rożnego pokonał naszego bramkarza Bartosza Serwatkę.

 

Porażka Lechitów oznacza, że sezon 2015/2016 zakończą na dziewiątej pozycji w tabeli. Gospodarzom sobotniej konfrontacji przy ulicy Glinki trzy punkty zdobyte kosztem naszego zespołu nie dały natomiast upragnionego awansu. Stało się tak, ponieważ liderujący Rol.Ko Konojady w rozgrywanym w tym samym czasie spotkaniu pokonał skromnie Naprzód Jabłonowo Pomorskie i to on w przyszłym sezonie wspólnie z Wdą Świecie reprezentował będzie województwo kujawsko - pomorskie w rozgrywkach trzeciej ligi. 

 

Ostateczny wynik spotkania nie odzwierciedla tego co działo się na boisku. Mecz od początku przebiegał pod dyktando Lechitów. Już w 2 minucie gry piłkę w pole karne wstrzelił Dawid Bocian. Niestety, żaden z jego kolegów nie  zamknął tej akcji i piłka opuściła boisko. Lech wciąż atakował raz za razem zagrażając bramce Chemika. Blisko szczęścia po strzale z rzutu wolnego był Mateusz Szymborski. Futbolówka po lekkim rykoszecie zawodnika stojącego w murze zatrzymała się na słupku. Swoich szans w pierwszej połowie szukali również Marcin Mrówczyński, Martyn Trędewicz oraz Dawid Bocian. Mimo tych prób rypinianie do szatni schodzili przy wyniku 0;0.


Druga połowa meczu wyglądała podobnie do pierwszej. Nasi zawodnicy ruszyli do ataków, Chemicy zaś schowali się za podwójną gardą. W 55 minucie najdogodniejszą sytuację do zdobycia gola dla naszego zespołu miał Martyn Trędewicz. Nasz napastnik urwał się defensorom gospodarzy i będą w sytuacji sam na sam, strzelił silnie z ostrego kąta. Piłka niestety po raz kolejny tego dnia zatrzymała się na słupku. Bezskutecznie pokonać bramkarza miejscowych próbowali również Piotr Buchalski, Radosław Fodrowski oraz ponownie Bocian i Mrówczyński.


Gospodarze pierwszy raz pod bramką Lecha znaleźli się w 68 minucie gry. Wykonujący rzut rożny Paweł Olszewski zdecydował się na bezpośredni strzał i niestety pokonał Bartosza Serwatkę. Lech nie mając nic do stracenia rzucił się do zmasowanych ataków, dzięki czemu naraził się na kontry gospodarzy. W samej końcówce od środka boiska na naszą bramkę popędził napastnik z Bydgoszczy, ale będą w sytuacji sam na sam z Serwatką strzelił zbyt lekko by pokonać naszego golkipera.

 

 

Chemik Bydgoszcz - Lech Rypin 1:0 (0:0)



Bramka: Olszewski 67'


Skład Lecha: Serwatka - J.Trędewicz, Dąbrowski, Buchalski, Baranowski - Bocian, Markowski, Fodrowski, Mrówczyński, Szymborski (Chojnacki 60'), M.Trędewicz

 

Rezerwowi: Stachewicz -  Kacperek, Ruciński, Pawłowski

 

Skład Chemika: Laskowski - Jarzembowski, Raszka, Rudziński, Frasz (Kostiuk 68'), Mazurowski, Maziarz, Rysiewski, Kawałek, Szawarniak (Nowak 69'), Olszewski (Wojciechowski 89')

 

Rezerwowi: Patera, Kowalski, Ignatowski

 

Żółte kartki: Dąbrowski, Fodrowski, Buchalski (Lech) -  Frasz, Szawarniak, Nowak, Jarzembowski, Kostiuk, Maziarz (Chemik)

Inne newsy: