Sponsorzy:
Nikła porażka na koniec sezonu:


       Nie udało się piłkarzom rypińskiego Lecha zakończyć tegorocznych rozgrywek ligowych zdobyczą punktową. W minioną sobotę drużyna trenera Tomasza Paczkowskiego uległa nieznacznie w Bydgoszczy walczącemu o awans do trzeciej ligi tamtejszemu Chemikowi. Do przerwy w tym wyrównanym meczu utrzymał się wynik remisowy. Wygraną bydgoszczanom dał po zmianie stron Paweł Olszewski, który w 67 minucie gry strzałem bezpośrednio z rzutu rożnego pokonał naszego bramkarza Bartosza Serwatkę.

 

Porażka Lechitów oznacza, że sezon 2015/2016 zakończą na dziewiątej pozycji w tabeli. Gospodarzom sobotniej konfrontacji przy ulicy Glinki trzy punkty zdobyte kosztem naszego zespołu nie dały natomiast upragnionego awansu. Stało się tak, ponieważ liderujący Rol.Ko Konojady w rozgrywanym w tym samym czasie spotkaniu pokonał skromnie Naprzód Jabłonowo Pomorskie i to on w przyszłym sezonie wspólnie z Wdą Świecie reprezentował będzie województwo kujawsko - pomorskie w rozgrywkach trzeciej ligi. 

 

Ostateczny wynik spotkania nie odzwierciedla tego co działo się na boisku. Mecz od początku przebiegał pod dyktando Lechitów. Już w 2 minucie gry piłkę w pole karne wstrzelił Dawid Bocian. Niestety, żaden z jego kolegów nie  zamknął tej akcji i piłka opuściła boisko. Lech wciąż atakował raz za razem zagrażając bramce Chemika. Blisko szczęścia po strzale z rzutu wolnego był Mateusz Szymborski. Futbolówka po lekkim rykoszecie zawodnika stojącego w murze zatrzymała się na słupku. Swoich szans w pierwszej połowie szukali również Marcin Mrówczyński, Martyn Trędewicz oraz Dawid Bocian. Mimo tych prób rypinianie do szatni schodzili przy wyniku 0;0.


Druga połowa meczu wyglądała podobnie do pierwszej. Nasi zawodnicy ruszyli do ataków, Chemicy zaś schowali się za podwójną gardą. W 55 minucie najdogodniejszą sytuację do zdobycia gola dla naszego zespołu miał Martyn Trędewicz. Nasz napastnik urwał się defensorom gospodarzy i będą w sytuacji sam na sam, strzelił silnie z ostrego kąta. Piłka niestety po raz kolejny tego dnia zatrzymała się na słupku. Bezskutecznie pokonać bramkarza miejscowych próbowali również Piotr Buchalski, Radosław Fodrowski oraz ponownie Bocian i Mrówczyński.


Gospodarze pierwszy raz pod bramką Lecha znaleźli się w 68 minucie gry. Wykonujący rzut rożny Paweł Olszewski zdecydował się na bezpośredni strzał i niestety pokonał Bartosza Serwatkę. Lech nie mając nic do stracenia rzucił się do zmasowanych ataków, dzięki czemu naraził się na kontry gospodarzy. W samej końcówce od środka boiska na naszą bramkę popędził napastnik z Bydgoszczy, ale będą w sytuacji sam na sam z Serwatką strzelił zbyt lekko by pokonać naszego golkipera.

 

 

Chemik Bydgoszcz - Lech Rypin 1:0 (0:0)



Bramka: Olszewski 67'


Skład Lecha: Serwatka - J.Trędewicz, Dąbrowski, Buchalski, Baranowski - Bocian, Markowski, Fodrowski, Mrówczyński, Szymborski (Chojnacki 60'), M.Trędewicz

 

Rezerwowi: Stachewicz -  Kacperek, Ruciński, Pawłowski

 

Skład Chemika: Laskowski - Jarzembowski, Raszka, Rudziński, Frasz (Kostiuk 68'), Mazurowski, Maziarz, Rysiewski, Kawałek, Szawarniak (Nowak 69'), Olszewski (Wojciechowski 89')

 

Rezerwowi: Patera, Kowalski, Ignatowski

 

Żółte kartki: Dąbrowski, Fodrowski, Buchalski (Lech) -  Frasz, Szawarniak, Nowak, Jarzembowski, Kostiuk, Maziarz (Chemik)

Inne newsy: