Sponsorzy:
Kadra
Terminarz
Tabela
1. Unia Solec Kujawski74
2. Kujawianka Izbica Kujawska73
3. Pogoń Mogilno66
4. Lech Rypin63
5. Start Warlubie60
6. Chełminianka Chełmno58
7. Orlęta Aleksandrów Kujawski58
8. Cuiavia Inowrocław55
9. Legia Chełmża53
10. Sparta Brodnica50
11. Wisła Nowe49
12. Naprzód Jabłonowo Pomorskie46
13. Unia Janikowo45
14. Notecianka Pakość35
15. Łokietek Brześć Kujawski33
16. Gopło Kruszwica24
17. Piast Złotniki Kujawskie17
18. Sadownik Waganiec6
Ligowa machina rusza już jutro:


    Koniec postu dla fanów czwartoligowego futbolu. Piłkarze powracają do gry. Już jutro na dziewięciu boiskach Pomorza i Kujaw rozegrana zostanie inauguracyjna seria spotkań sezonu 2016/2017. Pierwszy gwizdek w tegorocznych rozgrywkach zabrzmi w Zbrachlinie, gdzie o godzinie 11:00 Sadownik Waganiec zmierzy się z Unią Solec Kujawski. Nasz zespół wybiera się do Nowego. Tam w samo południe powalczy o pierwsze ligowe punkty z miejscową Wisłą.

 

Będzie to sezon dużych zmian. Decyzją władz Kujawsko – Pomorskiego Związku Piłki Nożnej czwarta liga od rozpoczynającego się w sobotę sezonu liczyć będzie osiemnaście drużyn. Jakie skutki dla poziomu rozgrywek przyniesie ta reforma, ocenimy na po ostatnim meczu sezonu. Jedno jest pewne, dzięki niej obejrzymy w Rypinie dodatkowo dwa mecze ligowe. Zestaw drużyn walczących o mistrzostwo czwartej ligi w porównaniu z poprzednim sezonem uległ oczywiście diametralnym zmianom. Złożyły się na nie oprócz wspomnianej reformy także słaba postawa kujawsko – pomorskich trzecioligowców, z których trzy nie zdołały uratować ligowego bytu oraz zawirowania organizacyjno – finansowe w dwóch klubach czwartej ligi. Chodzi tu, rzecz jasna o ubiegłorocznego mistrza Rol.Ko. Konojady, który po wywalczeniu awansu niespodziewanie wycofał się całkowicie z rozgrywek (kosztem Rol.Ko do trzeciej ligi awansował drugi w tabeli Chemik Bydgoszcz) oraz Zawiszę Bydgoszcz, który zapowiada odbudowę drużyny od najniższego szczebla rozgrywkowego w naszym kraju.

 

W osiemnastozespołowej stawce pojawi się w tym sezonie, aż siedem nowych drużyn. Sa nimi: Sparta Brodnica, Start Warlubie, Kujawianka Izbica Kujawska (spadek z trzeciej ligi), Gopło Kruszwica, Legia Chełmża, Unia Janikowo, a także jutrzejszy rywal Lechitów – Wisła Nowe (awans z lig okręgowych). Nowe drużyny w lidze z pewnością dodadzą trochę kolorytu rozgrywkom oraz mamy nadzieję uatrakcyjnią je na poziomie kibicowskim.


Lech poprzedni sezon ukończył w dolnej połówce tabeli. Drużyna bez problemu utrzymała się w lidze, jednak u sympatyków piłki nożnej w Rypinie postawa zespołu pozostawiła mały niedosyt. Zespół stać oczywiście na dużo lepsze miejsce niż to, które przypadło mu w udziale na koniec rozgrywek 2015/2016. Tym razem powinno być lepiej. Drużyna wydaje się być silniejsza, od tej którą znamy z poprzedniej kampanii. Żaden z ważnych graczy latem nie opuścił klubu, dodatkowo trener Tomasz Paczkowski do dyspozycji ma trzech nowych zawodników, którzy znacząco powinni podnieść poziom sportowy zespołu. Przypomnijmy, Lecha w przerwie wakacyjnej wzmocnili Marek Magdziński, Kamil Zieliński oraz Maciej Łuszczyński. Nowi piłkarze szybko wkomponowali się w schematy gry jakie trener proponuje swoim zawodnikom i coraz lepiej rozumieją się z pozostałą częścią zespołu. Miało to swoje odzwierciedlenie już w grach sparingowych, w których każdy z nowych Lechitów trafiał do siatki rywali.


Jeśli zaś chodzi o wspomniane gry kontrolne, to możemy stwierdzić, że napawają one optymizmem. Wygrana z trzecioligowym Motorem Lubawa czy nikła porażka z silną Elaną Toruń dają podstawy do tego, aby ze spokojem oczekiwać sezonu ligowego. Rypinianie solidnie przepracowali lato i wierzymy, że będą groźni dla każdego rywala, nie tylko na własnym obiekcie, ale także i w meczach wyjazdowych. Te ostatnie, jak pamiętamy w poprzednim sezonie były piętą achillesową klubu ze Sportowej.


Wyjazdowym meczem Lechici rozpoczną kolejny sezon zmagań na czwartoligowych boiskach. Już jutro więc przyjdzie pierwsza poważna weryfikacja formy zespołu. Podopieczni trenera Paczkowskiego zagrają z Wisłą. Mecze z beniaminkami często nie należą do najłatwiejszych. Wiadomo, ligowy nowicjusz zawsze staje na głowie, aby w pierwszym starciu sezonu dobrze zaprezentować swoje umiejętności. Ambicji ekipie trenera Mariusza Gralaka z pewnością nie zabraknie i będzie ona gryźć przysłowiową trawę w walce o zwycięstwo. Czy to wystarczy na nasz zespół? Głęboko wierzymy, że nie. Doświadczenie i umiejętności powinny być jednak atutem klubu z Rypina.


Sobotni przeciwnik Lecha to ubiegłoroczny triumfator rozgrywek I grupy ligi okręgowej. Wisła w pokonanym polu pozostawiła Legię Chełmżę oraz Mustanga Ostaszewo. W ostatnim spotkaniu przed startem ligi ekipa z Nowego zmierzyła się Centrum Pelplin, którego po dwóch golach Michała Pokory i jednym trafieniu Michała Horny pokonała 3:2. We wcześniejszych grach sparingowych Wiślanie pokonali z kolei 6:5 Relax Ryjewo oraz 5:2 Radzyniankę Radzyń Chełmiński. Jak widać po wynikach tych spotkań drużyna beniaminka gra ofensywny futbol, nastawiony na strzelanie goli. Miejmy nadzieję, że w sobotę nasi obrońcy nie pozwolą napastnikom Wisły na żadne popisy strzeleckie i do Rypina Lech wróci z zerowym kontem po stronie strat.


     Jutrzejszy mecz w Nowem poprowadzi pan Bartosz Roszyk z Torunia. Pomagać na liniach będą mu panowie Mateusz Śliwowski oraz Marcin Szkodziński.

Inne newsy: