Sponsorzy:
Kadra
Terminarz
Tabela
1. Zawisza Bydgoszcz39
2. Włocłavia Włocławek36
3. Lider Włocławek36
4. Sportis Łochowo30
5. Chemik Bydgoszcz28
6. Kujawianka Izbica Kujawska26
7. Legia Chełmża26
8. Pogoń Mogilno26
9. Sparta Brodnica25
10. BKS Bydgoszcz23
11. Unia Gniewkowo21
12. Wda Świecie21
13. Lech Rypin21
14. Chełminianka Chełmno16
15. Cuiavia Inowrocław15
16. Start Pruszcz14
17. Kujawiak Kowal13
18. Orlęta Aleksandrów Kujawski13
Pewne zwycięstwo Lechitów:


      Zwycięstwem zakończyli Lechici swój pierwszy w nowym sezonie mecz przed własną publicznością. Rypinianie w minioną sobotę w pokonanym polu pozostawili chełmżyńską Legię, pokonując ją 2:0. Mecz z beniaminkiem nie należał do tych z gatunku zapierających dech w piersiach. Przez większość czasu gry miał on wyrównany przebieg, jednak to Lechici wykazali się większą skutecznością i to oni w nagrodę zainkasowali komplet punktów.


Spotknie rozpoczęło się od trzęsienia ziemi. Po niespełna minucie od pierwszego gwizdka sędziego Kosiaka piłka wylądowała na poprzeczce bramki gości. Zgodnie ze słynnym przepisem Alfreda Hitchcocka na rasowy thriller po takim początku emocje powinny jeszcze wzrosnąć. Niestety, nic takiego nie nastąpiło. Lechici prowadzili grę, jednak mieli trudności  z wypracowaniem sobie kolejnych dogodnych okazji bramkowych. Najlepszą miał chyba Szymon Moszczyński, którego strzał po rykoszecie efektownie poza plac gry sparował golkiper przyjezdnych. Goście z Chełmży równie nieśmiało dążyli do objęcia prowadzenia, w rezultacie czego długo utrzymywał się wynik bezbramkowy. Senną nieco atmosferę meczu ożywiała dopingiem jedynie dość liczna grupa kibiców, którzy do Rypina przyjechali wspierać zespół Legii.

 

W 36 minucie spotkania padł gol dla Lecha. Nasz zespół wywalczył rzut rożny. Dośrodkowanie trafiło na głowę Radosława Fodrowskiego, który bez problemu skierował piłkę do siatki. Trafienie pomocnika z Rypina było jedynym w tej części gry. Na przerwę obie drużyny zeszły przy wyniku 1:0.

 

Druga odsłona meczu w zasadzie nie różniła się zasadniczo, od tego co oglądaliśmy w pierwszej połowie. Gra nadal toczyła się głównie w środku boiska. Na szczęście to nasz zespół ponownie zdobył gola. Tym razem już na początku gry. Jego autorem był Martyn Trędewicz. Rypinianin wykorzystał nieporozumienie dwójki zawodników Legii i podwyższył wynik na 2:0. Dwubramkowe prowadzenia dało Lechitom względny komfort psychiczny. Rypinianie grali uważnie w defensywnie, jednakowoż nie zapominali o nękaniu obrony Legii. Niestety tego dnia nie zdobyli już więcej goli. Mecz zakończył się pewnym i zasłużonym zwycięstwem naszej drużyny. Goście z Chełmży nie byli w stanie przełamać fatalnej serii gier bez wygranej w Rypinie. Nasz bramkarz – Dominik Kowalski był w tym meczu w zasadzie bezrobotny. Piłkarze beniaminka nie zmusili go żadnej trudnej interwencji.

 

     Wygrana z drużyną z Chełmży pozwoliła Lechitom na awans w tabeli na ósmą pozycję. Goście po porażce w Rypinie obecnie zajmują zaś jedenastą lokatę. Za tydzień drużynę trenera Tomasza Paczkowskiego czeka trudna przeprawa w Chełmnie. Liczymy, że podbudowani sobotnią wygraną Lechici powalczą o trzy kolejne punkty.

 

Fotoleracja z meczu w tym miejscu (18 zdjęć)



Lech Rypin – Legia Chełmża 2:0 (1:0)


Bramki: Fodrowski 36’, M.Trędewicz 49’

 

Skład Lecha: Kowalski – J.Trędewicz, Rybka, Dąbrowski, Szymborski, Markowski, Bocian, Fodrowski, Moszczyński, M.Trędewicz, Zieliński

 

Grali też: Baranowski, Mrówczyński, Magdziński

Inne newsy: