Sponsorzy:
Naprzód z Lechem zamykają piątą kolejkę:


       Dziś na boisku przy ulicy w Słonecznej 1 w Jabłonowie Pomorskim dokończona zostanie piąta kolejka meczów o mistrzostwo IV ligi kujawsko – pomorskiej. Miejscowy Naprzód o godzinie 13:00 podejmie zespół rypińskiego Lecha.


Będzie to bardzo ważny mecz dla obu drużyn. Gospodarze bardzo źle rozpoczęli sezon 2016/2017. Jabłonowianie przegrali wszystkie trzy dotychczasowe spotkania ligowe (mecz pierwszej serii gier z Piastem Złotniki Kujawskie Naprzód z powodu złego stanu boiska zmuszony był przełożyć na inny termin) i są jedynym zespołem w stawce, który nie zgromadził na swoim koncie choćby punktu. Lechici z kolei nie wygrali jeszcze spotkania wyjazdowego. Wydaje się, że dziś przed podopiecznymi trenera Tomasza Paczkowskiego otwiera się szansa przełamania tego stanu rzeczy.

 

Oczywiście, gospodarze nie ułatwią zadania rypinianom. W ich sytuacji kolejna przegrana byłaby katastrofą. Naprzód dramatycznie potrzebuje punktów i z pewnością jego kibice liczą, że dziś te punkty piłkarze z Jabłonowa zdobędą. Niedzielny rywal Lecha póki co bardzo słabo spisuje się w grze obronnej, co wiadomo przekłada się na wyniki jakie osiągnął w poprzednich kolejkach. Jabłonowianie stracili już trzynaście goli i są pod tym względem najgorsi w lidze. Średnio ponad cztery gole tracone w meczu wystawia nienajlepsze świadectwo defensorom Naprzodu. Niewiele pozytywnego można zresztą napisać i o grze ofensywnej tego zespołu. W trzech spotkaniach zdobył on łącznie jednego gola. Zdobył go w minioną środę Henryk Płochacki, w przegranym 1:5 meczu z Pogonią Mogilno.

 

Nasi piłkarze w zupełnie odmiennych nastrojach przystąpią do dzisiejszego starcia. Lechici w czwartej kolejce spotkań bezdyskusyjnie pokonali Orlęta Aleksandrów Kujawski. Dominacja rypinian w tym meczu była ogromna i tylko wyjątkowej nieskuteczności graczy z przednich formacji drużyna trenera Borończyka zawdzięczała, że do domu nie wróciła z jeszcze pokaźniejszym workiem goli.

 

Dobrą grę nasz zespół zamierza zaprezentować i w niedzielne, wczesne popołudnie w Jabłonowie. Podopieczni trenera Paczkowskiego jadą po punkty, najlepiej trzy. Zapewne nie będzie o nie łatwo, wierzymy jednak, że są one w ich zasięgu. Poprzednia wizyta Lechitów w tym mieście zakończyła się podziałem punktów. Mecz miał dramatyczny przebieg. Nasza drużyny prowadziła w nim niemal do końca. Niestety błąd w ostatniej akcji spotkania kosztował rypinian utratę pewnego, wydawałoby się zwycięstwa. Gola dającego remis gospodarzom strzelił niezawodny Grzegorz Bała.

 

Jaki scenariusz na ten mecz życie napisze dziś? Czy Lechici wywiozą z boiska outsidera zwycięstwo? O tym przekonamy się o koło godziny 15:00. Mamy nadzieję na korzystny wynik i ściskamy za kciuki za wygraną. Mecz poprowadzi trójka sędziowska z Włocławka, panowie Piotr Ciesielski, Bartłomiej Wiśniewski oraz Rafał Borkiewicz.

 

Inne newsy: