Sponsorzy:
Wicelider na drodze Lechitów:


     Przed nami siódma już kolejka zmagań o mistrzostwo czwartej ligi kujawsko – pomorskiej. Wszystkie spotkania zaplanowano na sobotę. Jako pierwsi na boisko wybiegną piłkarze Unii Solec Kujawski i naszego Lecha. Mecz rozpocznie się o godzinie 13:00. Podopiecznych trenera Tomasza Paczkowskiego czeka trudne zadanie. Rypinianie mierzyć się będą bowiem z aktualnym wiceliderem tabeli i jednym z głównych pretendentów do awansu. Każdy punkt wywalczony w Solcu będzie więc dla Lechitów cenną zdobyczą.


Gospodarze sobotniego starcia do meczu z naszym zespołem przystępuje z bilansem czterech zwycięstw, jednego remisu i tyluż porażek. Trzynaście punktów zdobytych w sześciu grach pozwoliło Unitom usadowić się pewnie w ścisłej czołówce ligowego zestawienia. Na własnym obiekcie drużyna z Solca w tym sezonie nie straciła jeszcze choćby jednego gola. W dwóch rozegranych przed własną publicznością spotkaniach pokonała Piasta Złotniki Kujawskie 2:0 oraz Cuiavię Inowrocław 3:0. Poprzednia kolejka dla Unii nie była jednak pomyślna. Solczanie po raz pierwszy w sezonie zaznali bowiem goryczy porażki. Zespół dowodzony przez trenera Roberta Bednarka okazał się słabszy od Pogoni Mogilno, której uległ 0:1.

 

Lechici dzisiejszą potyczkę z Unią rozpoczną w zdecydowanie lepszych nastrojach. W ubiegłą sobotę nasza drużyna nie miała żadnych problemów z pokonaniem Sadownika Waganiec. Lechici zaprezentowali się z bardzo dobrej strony, jedynym mankamentem w ich grze była słaba skuteczność, która nie pozwoliła wbić ekipie Piotra Charzewskiego zdecydowanie większej liczby bramek. Wygrana ta dała rypinianom jednak awans na siódme miejsce w ligowej tabeli, w której podopiecznych trenera Paczkowskiego od solczan dzielą już zaledwie trzy punkty. 

 

Mecz z Unią to jednak spotkanie o innej wadze, niż potyczka z outsidrem z Wagańca. Nie ma nawet co porównywać potencjału tych drużyn. Lechici w dzisiejszym starciu nie będą rzecz jasna faworytem. To na gospodarzach ciążyć będzie presja wygranej. Rypinianie, jak wiemy nadal pozostają bez ligowej wygranej w delegacji. Chcielibyśmy, aby przełamanie przyszło akurat dziś. Oczywiście zadanie to arcytrudne. Niespodzianka, bo tak chyba należałoby rozpatrywać ewentualne zwycięstwo naszej drużyny w Solcu, przez kibiców Lecha przyjęta byłaby z wielkim entuzjazmem. Czy Lechitów stać na rewanż za wysoką (0:3) porażkę z ubiegłego sezonu? O tym przekonamy się już około godziny 15:00, wtedy bowiem skończy się sobotnie starcie przy Sportowej 1.

 

    Spotkanie w Solcu Kujawskim poprowadzi sędzia z Szubina pan Łukasz Uciński. Asystować będą mu panowie Michał Pokorski z Pińska oraz Bartosz Hak z Królikowa.

 

 

Inne newsy: