Sponsorzy:
Cuiavia sprawdzi formę Lechitów:


       Po raz piąty w tym sezonie piłkarze rypińskiego Lecha zaprezentują się własnej publiczności. Przy Sportowej 41 nasza drużyna podejmie dziś inowrocławską Cuiavię. Mecz rozpocznie się o godzinie 14:00.


Spotkanie zapowiada się niezwykle ciekawie. Naprzeciw siebie stają bowiem zespoły o podobnym potencjale, które w tabeli dzielą zaledwie dwie lokaty. Lechici po dziewięciu rozegranych do tej pory ligowych potyczkach zajmują dziesiąte miejsce w stawce osiemnastu drużyny IV ligi. Goście z Inowrocławia plasują się zaś miejscu dwunastym.

 

Nie ma co ukrywać nie będzie to mecz z kategorii tych najłatwiejszych. Cuiavia do Rypina przyjedzie po co najmniej jeden punkt i należy spodziewać się zaciętego oporu ze strony jej zawodników. Inowrocławianie wprawdzie słabo spisują się na obcych boiskach (trzy porażki i remis), nie możemy jednak już przed pierwszym gwizdkiem dopisać Lechowi trzech oczek za zwycięstwo. Oczywiście to nasz zespół jest faworytem spotkania i wierzymy mocno, że sobotni mecz zakończy się jego wygraną. Lechici przez cały sezon udowadniają przyjezdnym ekipom, że przy Sportowej nie stosują taryfy ulgowej wobec żadnego z rywali. Komplet punktów, bardzo korzystny bilans bramkowy i ogólnie rzecz ujmując dobra gra przed własnymi trybunami, to wszystko musi u każdego ligowego przeciwnika wywoływać pewne obawy przed wizytą w Rypinie. Przy Sportowej gościom nigdy nie jest łatwo.

 

Oba zespoły do dzisiejszej konfrontacji przystąpią w nie najlepszych nastrojach. Nasz zespół w ubiegłym tygodniu zanotował dwie przegrane z rzędu. Co ciekawe dwukrotnie w pokonanym polu pozostawiła Lechitów Kujawianka Izbica Kujawska (2:1 w lidze, 3:1 w pucharze). Mamy nadzieję, że porażki te nie zachwiały pewnością siebie podopiecznych  trenera Tomasza Paczkowskiego i dziś odkują się na rywalu z Inowrocławia. Ten do Rypina przyjeżdża z kolei po przegranym u siebie spotkaniu z Pogonią Mogilno. Co więcej, była to pierwsza w sezonie domowa porażka inowrocławian. Musiała ona graczy Cuiavii boleć więc podwójnie.

 

W ubiegłym sezonie mecze z Cuiavią były dla rypinian doskonałą okazją do podreperowania konta strzeleckiego. Lechici inowrocławianom zaaplikowali w sumie aż dziewięć goli. U siebie nasz zespół pokonał rywala spod tężni 5:2, w rewanżu również nie miał problemu z wysoką wygraną. Spotkanie w Inowrocławiu zakończyło się efektownym zwycięstwem naszej drużyny 4:0. Tak wysoki wynik, chciałoby się powtórzyć i dzisiejszego popołudnia. Zadowoli nas jednak każda, nawet najskromniejsza wygrana piłkarzy ze Sportowej. W tym meczu bowiem ważniejsze od strzeleckich popisów będzie zdobycie kompletu punktów, które poprawią nieco sytuację Lecha w tabeli.

 

        Wszystkich kibiców piłkarskich serdecznie zapraszamy na trybuny Stadionu Miejskiego. Zachęcamy do wspierania naszego zespołu dopingiem i trzymania kciuków za wygraną. Mecz Lecha z Cuiavią poprowadzi arbiter z Torunia pan Bartosz Roszyk. Pomagać na liniach będą mu panowie Mariusz Korpalski oraz Marcin Szkodziński.

 

 

Inne newsy: