Sponsorzy:
Rozpędzony Lech sprawdzi formę Notecianki:


      Czwartoligowe rozgrywki nabierają tempa. Przed nami już siódma kolejka spotkań, w ramach której rypiński Lech zmierzy się w Pakości z  tamtejszą Notecianką. Podopiecznych trenera Tomasza Paczkowskiego czeka trudne zadanie podtrzymania zwycięskiej serii, która trwa już nieprzerwanie od czterech tygodni.


Podbudowani ważną wygraną we Włocławku, Lechici udają się w daleką drogę do  Pakości pełni optymizmu. Nasz zespół w ubiegłą sobotę pokazał charakter i mimo złego początku spotkania ostatecznie wykazał swoją wyższość nad drużyną beniaminka. W sobotnie popołudnie poprzeczka zawieszona będzie jeszcze wyżej. Rypinianie zagrają  z zespołem, który w obecnym sezonie wygrał wszystkie dotychczasowe mecze u siebie. Z Pakości na tarczy wyjeżdżały kolejno Lider Włocławek, Sparta Brodnica oraz Orlęta Aleksandrów Kujawski. Lechici będą czwartym zespołem, który Notecianka podejmie na swoim obiekcie i mamy nadzieję, że staną się pierwszym zespołem, który z Pakości wyjedzie z punktami.

 

Oba zespoły w tabeli dzielą zaledwie dwie lokaty. Rypinianie z dorobkiem dwunastu oczek zajmują najniższe miejsce na pudle, gospodarze sobotniego starcia w swoim dorobku mają ich o dwa mniej i na dziś okupują piąte miejsce w ligowym zestawieniu. Dla Notecianki poprzednia seria spotkań nie była zbyt szczęśliwa. Pakościanie w ubiegłą niedzielę zremisowali 1:1 z Kujawiakiem Kowal. Wynik ten, zważywszy na fakt, że ekipie beniaminka przyniósł on pierwszy w sezonie punkt, należy uznać za niespodziankę. Gracze z Pakości zapewne liczyli na coś więcej niż tylko remis, musieli się tym razem jednak obejść smakiem.

 

W sobotnie popołudnie niespodziewane potknięcie w Kowalu Notecianka chciała będzie sobie powetować kosztem naszej drużyny. Gospodarze zagrają w roli faworyta, Lechici jednak nie są bez szans na końcowy sukces. Rypinianie jeśli zagrają z takim zaangażowaniem jak w meczu z Liderem, bez dwóch zdań są w stanie ograć rywala.

 

        Czy optymistyczny dla Lecha scenariusz zrealizuje się na murawie stadionu w Pakości przekonamy się niebawem.Spotkanie rozpocznie się w sobotę o godzinie 17:00. Poprowadzi je pan Krzysztof Kanclerz, arbiter z Bydgoszczy. Na linia wspierać go będą panowie Maciej Gebler oraz Krystian Glonek. 

Inne newsy: