Sponsorzy:
Lechici z wizytą w Nowem:


       Przed drużynami z Pomorza i Kujaw szesnasta,  przedostatnia seria gier o czwartoligowe punkty. Rypiński Lech tym razem gościć będzie w Nowem. Tam zmierzy się w sobotnie wczesne popołudnie z miejscową Wisłą.

 

Dla rypinian, którzy od kilku tygodni sobota w sobotę podróżują po całym województwie mecz w Nowem będzie już dziewiątym z rzędu rozegranym w delegacji. Niestety, zaczyna to negatywnie odbijać się na pozycji zespołu w tabeli. W pierwszej części rundy jesiennej Lech zajmował miejsce w ścisłej jej czołówce, obecnie zaś to drużyna środka stawki. Strata punktowa do lokaty na pudle na szczęście nie jest jeszcze wielka i piłkarze ze Sportowej 41 nadal realnie mogą myśleć o szybkim powrocie do czuba tabeli. Do tego potrzebne są jednak zwycięstwa, a te Lechitom na wyjazdach przychodzą niestety z niemałym trudem.

 

Starcie z Wisłą dla drużyny trenera Tomasza Paczkowskiego będzie kolejną okazją do podreperowania skromnego stanu punktowego w meczach rozgrywanych w gościach. Wysoka przegrana w Mogilnie, bez cienia wątpliwości, w naszych piłkarzach musiała wywołać sportową złość. Wierzymy, że jutro przełoży się ona na korzystny wynik meczu i do Rypina Lech powróci z trzema punktami.

 

Gospodarze z pewnością mają odmienne zdanie w tej kwestii i oczywiście również liczą, że komplet punktów padnie ich łupem. Do meczu z naszą drużyną przystąpią podbudowani cenną wygraną we Włocławku. Wisła przed tygodniem dość sensacyjnie pokonała Lidera 4:2. Było to dopiero drugie w sezonie wyjazdowe zwycięstwo jutrzejszego rywala Lechitów. Nieco lepiej nowianom idzie w grach przed własną publicznością. W nich zdołali uzbierać jedenaście punktów, na które złożyły się trzy wygrane, dwa remisy i trzy porażki. Po piętnastu rozegranych dotychczas spotkaniach tego sezonu Wiślacy zajmują trzynaste miejsce w ligowym zestawieniu. Do Lecha ekipa z Nowego traci sześć punktów. W wypadku więc nawet ewentualnego zwycięstwa w jutrzejszym starciu nie ma ona szans wyprzedzenia rypinian w tabeli.

     

      Sobotni mecz w Nowem rozpocznie się o godzinie 13:00. Jego arbitrem będzie sędzia z Bydgoszczy pan Bartłomiej Pangowski. Na liniach wspierać go będą panowie Michał Sobczak oraz Łukasz Rogowski.

Inne newsy: