Sponsorzy:
Kadra
Terminarz
Tabela
1. Zawisza Bydgoszcz39
2. Włocłavia Włocławek36
3. Lider Włocławek36
4. Sportis Łochowo30
5. Chemik Bydgoszcz28
6. Kujawianka Izbica Kujawska26
7. Legia Chełmża26
8. Pogoń Mogilno26
9. Sparta Brodnica25
10. BKS Bydgoszcz23
11. Unia Gniewkowo21
12. Wda Świecie21
13. Lech Rypin21
14. Chełminianka Chełmno16
15. Cuiavia Inowrocław15
16. Start Pruszcz14
17. Kujawiak Kowal13
18. Orlęta Aleksandrów Kujawski13
Lechici ponownie ogrywają rywali:

Lech Rypin 2-0 MKS Kutno

Grube, gol samobójczy


Skład Lecha:

Winiecki

Bojaruniec, Koprowski, Buchalski, Baranowski

Błaszczyk, Żurowski, Moszczyński, Stański (testowany)

Bojas, Kaczyński

 

Ławka:

Szafrański, Ragaman, Fredyk, Tarnowski, Grube, Gajkowski, Michalak

 

Łukasz Stański - pomocnik - Wisła II Płock

 

Lekkie urazy: Tabaczyński, Lewandowski, Biernacki


O godzinie 12 we Włocławku zawodnicy Lecha rozegrali kolejne spotkanie kontrolne. Przecinikiem jedenastki prowadzonej przez Sławomira Suchomskiego był MKS Kutno. Po pierwszym kwadransie gry piłkarze z Kutna mogli prowadzić już 2-0. Dwukrotnie doskonale spisał się Ariel Winiecki i uchronił nasz zespół przed stratą bramki. Po 20 minutach przewagi rywali, do głosu doszli lechici. Sytuacji bramkowej nie wykorzystał Artur Kaczyński. Po jego strzale na posterunku stanął golkiper MKS-u. Chwilę później na uderzenie z dystansu zdecydował się Szymon Moszczyński, jednak trafił wprost w bramkarza. W 39 minucie Kaczyński minął dwóch piłkarzy Kutna i podał do Baranowskiego. Strzał naszego zawodnika wybił obrońca. Po chwili obok bramki strzelał Żurowski. W 43 minucie testowany Łukasz Stański zdecydował się na uderzenie z 20 metrów. Tuż przed przerwą stuprocentową sytuację mieli lechici. Po dośrodkowaniu Bojaruńca, głową strzelał Bojas, jednak niecelnie. Pierwsza część to wyrównana gra obu ekip. Pierwsze 20 minut przebiegało pod dyktando MKS-u. Później inicjatywę przejęli piłkarze z Rypina.

W drugiej połowie na zmiany weszli: Szafrański, Ragaman, Tarnowski, Grube i Gajkowski. Od pierwszej minuty rypinianie wyraźnie przeważali. Po składnej akcji Baranowski zagrał do Grube, a ten umieścił pikę w pustej bramce. W 60 minucie Stańskiego na placu gry zastąpił Michalak. Po dośrodkowaniu Pawła Bojaruńca, piłkę z pola karnego niefortunnie wybijał zawodnik z Kutna i trafił nią prosto do swojej bramki. Lechici prowadzili 2-0. 82 minuta przyniosła kolejną sytuację bramkową dla Lecha. Tym razem Michalak minął piłkarzy Kutna, jednak jego uderzenie obronił bramkarz. Lechici do końca kontrolowali grę i dowieźli zwycięstwo. Spotkanie toczyło się w trudnych warunkch atmosferycznych. Na przeszkodzie stawał silnie wiejący wiatr.

Inne newsy: